Wygłuszań mojej Corolli ciąg dalszy.
Ostatnio miałem okazję pojeździć trochę nową CHR z silnikiem 1,8 hybryda i byłem mocno zaskoczony, bo było w niej dużo ciszej niż w mojej Corolli po wszelkich moich wygłuszeniach.
Zainspirowany tym, postanowiłem znów coś zrobić.
Pod deską rozdzielczą nad pedałami jest plastikowa jakby półka (łatwy demontaż bo są 2 śrubki i 2 zatrzaski), na którą przykleiłem filc stosowany do wyciszeń o grubości około 20 mm. Oczywiście otwory od nawiewu i złącze OBD ominąłem. I to dało zaskakująco dobry efekt.
Po stronie pasażera też jest taka "półka" (3 zatrzaski) ale jej oklejenie nie dało żadnego wyraźnie słyszalnego efektu.