Moze nie idiotów tylko osób, które niezupełnie interesują się techniką. Tez kiedyś się piekliłem jak n-razy tłumaczyłem komuś cos dla mnie oczywistego technicznie i wszystko jak kulą w płot ale też zrozumiałem w końcu że ja tez w jakiś innych dzidzinach zycia jestem ignoratem bo po prostu nie potrafie ogarnąć tematów psycho czy socjologicznych. Tak to juz jest, ze jeden łapie jedno, a drugi drugie. Jeśli komus się mówi, że ma w aucie automtyczne swiatła to niech one zapalają się w 110% sytuacji w których się maja świecić. Jak sie pisze, że jest asystent pasa ruchu to niech on działa faktycznie i w razie zawału kierowcy zatrzyma auto na drodze, a nie na tirze jadącym z przeciwka i w ogóle niech on działa zawsze, a nie tylko w czasie jazdy z tempomatem, bo co ma piernik do wiatraka. Jak juz są czujniki TPMS to niech one wyświetlaja jakie jest to ciśnienie bo gdy mi się zapali kontrolka to nie wiem czy jade juz na feldze i musze bezwględnie stanąć w idiotycznym miejscu czy jednak cisnienie schodzi powoli i dokulam do parkingu na luzaku.
To są właściwie moje obserwacje rozwiazań które mnie bolą, bo własciwie to w aucie są - wystarczy tylko troche dopracowac oprogramowanie, żeby lepiej pełniły swoja rolę.