Autor Wątek: Pylące klocki  (Przeczytany 973 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Portowiec

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 496
  • Płeć: Mężczyzna
Pylące klocki
« dnia: 02 Września 2020, 21:30:32 »
Temat gdzieś już był poruszony. Dla jednych to nie problem a niektórym to przeszkadza. Strasznie pylące przednie klocki! Generalnie jeżdżę dość spokojnie, nie hamuje gwałtownie. Przednie felgi są ciągle czarne :thumbdown: Przerobiłem już parę aut i nie zauważyłem aż tak dużego pylenia. Czyżby klocki były takie kiepskie?

Offline Qbek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 491
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pylące klocki
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Września 2020, 22:30:51 »
U mnie nie zauważyłem aby pyliło więcej niż w innych moich samochodach. Zdziwiło mnie to że przy przeglądzie na 45kkm serwis zakomunikował mi że mam jeszcze 70% klocków. Szok.

Wysłane z mojego Mi 10 przy użyciu Tapatalka

Corolla 2.0 TS Executive+VIP+JBL

Offline Pawel.Kwa

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1185
Odp: Pylące klocki
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Września 2020, 22:33:00 »
To hybryda do zmiany po 100 km

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Pylące klocki
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Września 2020, 23:49:11 »
Klocki w moim hybrydowym Aurisie mają 185 tys.km i jeszcze są dobre.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl