Cześć,
mam problem z odpryskiem farby, który zauważyłem na mojej Toyotce. To Corolla XSE, szary metallic z 2017 roku. Mam ją od około 10 miesięcy i kupiłem ją od jej pierwszego właściciela. Papiery były w porządku. Nie jeżdżę samochodem w ekstremalnych warunkach, nie miałem żadnego wypadku ani nigdzie nie przyrysowałem. Tymczasem, ostatnio zauważyłem kilka małych odprysków na masce samochodu i kilka na boku. Ze względu na kolor mojego samochodu, nie są one aż tak łatwe do zobaczenia, dopóki człowiek sie nie zbliży. Czy jest to dość znany problem z Toyotą ze względu na to, że lakier jest bardziej przyjazny dla środowiska? Miałem Sonic'a, który nie podobał mi się tak bardzo jak Corolla, ale nie pamiętam, żeby kiedykolwiek odprysnął lakier. Zamówiłem Dr. Colorchip z Amazona, bo się nasłuchałem dobrych rzeczy. Ale nie jestem ekspertem. Czy są jakieś inne opcje?