Kolego @Firek bardzo dziękuje za troskę jednak załączone linki dotyczą silników K7 i K8, a ja kupiłem elektryka i benzynę.
Kolego Kubo - ja nie pisałem bezpośrednio o Twoich autach, a o tym, że różne problemy, czy wpadki zdarzają się wszystkim. Przytoczyłem Volvo dlatego, że właśnie na niego się przesiadasz, ale sam model ma tu marginalne znaczenie
Zobacz na artykuł który sam wkleiłeś, pojawił się problem i Volvo wezwało na naprawę gwarancyjną
Teraz to już przeinaczasz rzeczywistość. W toyocie przybywa trochę oleju, a w Volvo rozpadają się silniki - chyba inny kaliber, nie? Toyota według ciebie nie miała akcji serwisowych?
Poza tym wkleiłem też screena, w którym widać jak serwis Volvo świetnie potraktował klienta (żeby być tu uczciwym, dalej w tym wątku gość pisał, że ostatecznie dealer wziął koszty na siebie - łaskawcy...)
Dopiszę jeszcze: ten problem zdarzył się facetowi 3500km po serwisie, więc tłumaczenie Volvo jest delikatnie mówiąc podejrzane. Nie mają tam bagnetu, żeby sprawdzić poziom oleju (trzeba czekać, aż auto zasygnalizuje), więc w zasadzie nikt nie wie ile ma oleju i przy jakim poziomie ta sygnalizacja występuje. Fajnie, nie?