A nie pomyślałeś żeby tam ledy wsatwić? w sensie oryginalne lampy led toyoty.... odpada wtedy zderzak i spryski no ale poziomowanie musial bys ogarnąć żeby to nie było po januszowemu i żebys nie walił po oczach innych. Dolożenie orginalnego czujnika na wahacz (strzelam że tak to jest robione) + update softu i w zasazdie wsztko powinno byc plug and play. Nie wiem tylko jak tam koszty takich lampe w uzywce.
Oczywiście. Mój post szedł w kierunku montażu Koito LED z Lexusa lub nowszych Toyot. Tak jak zaznaczyłem wcześniej problem mam z demontażem. Na początku byłem skłonny kupić LEDy Koito - tzn całe soczewki i wstawić je zamiast soczewek oryginalnych. Kupiłem reflektor na próby ale ponieważ łatwo nie da się go rozebrać, a trafiła się okazja zakupu nowego ori reflektora to skorzystałem. Tym bardziej, że wg mnie niedomaga prawy reflektor bo widać różnice miedzy lewym.
Poza tym HIR1 pasuje idealnie bez przeróbek w miejsce HIR2. Mamy 600 lumenów więcej w przypadku Osram i ok 300 w przypadku Bosmy.
Tu fajnie gość pokazał jak w Corolli jest skonstruowany reflektor - do LED w ogóle nie ma dostępu. Traktują LEDy jako dożywotnie chyba, albo wymiana całego reflektora.
https://tiny.pl/72ntd