Byłem w ASO Toyoty. Oto ich stanowisko:
Samochodem Toyoty, w którym szybciej zużywają się hamulce tylne, jest avensis. Wynika to założeń konstrukcyjnych tego modelu.
W swojej działalności serwisowej nie stwierdzają przypadków, aby w aurisach, co do zasady, hamulce tylne zużywały się szybciej niż przednie. Powodem szybszego zużycia hamulców tylnych może być niesprawność tych hamulców spowodowana między innymi blokowaniem się szczęk hamulcowych na skutek zabrudzeń. Jest to dość często spotykana przypadłość w tych samochodach.
Identyczną opinię wydał diagnosta na innej stacji diagnostycznej, o czym wspomniałem wyżej w tym temacie. W obu tych stacjach były to opinie ludzi z bardzo dużym doświadczeniem zawodowym w tym zakresie.
mechu - zadałeś pytanie:"i co mi wyszło na stacji diagnostycznej?".
Na tej stacji, o której wspomniałem wyżej w tym wątku, uzyskałem tylko opinię. Samochodu nie badałem. Samochód ten badałem, gdy go kupowałem w czerwcu 2019 roku przy przebiegu ok. 81.000 km (przebieg pewny udokumentowany) i z tego badania mam wydruk. Oto wyniki w omawianym zakresie:
siła hamowania - oś przednia: lewy 2,71 kN; prawy 2,69 kN; różnica 1%; różnica więcej niż 25% - uszkodzenie;
- oś tylna: lewy 1,90 kN; prawy 1,83 kN; różnica 4%; różnica więcej niż 25% - uszkodzenie;
- hamulec postojowy: lewy 1,54 kN; prawy 1,54 kN; różnica 0%.
Przy kupnie samochodu w trakcie badania zauważyłem, że tarcze przednie i klocki przednie były w idealnym stanie. Wyglądały prawie na nówki. Jest wysoce prawdopodobne, że były wymieniane krótko przed sprzedażą. Tylne klocki i tarcze wykazywały niewielkie zużycie, które praktycznie pozostają takie same w chwili obecnej. Aktualny przebieg ok. 93.000 km. Syn przejechał więc ok. 12.000 km przy jeździe - 50% miasto; 50% trasa. Mogę przyjąć, że tylne klocki i tarcze są oryginalne.
Wyniku badania w czerwcu 2020 r. nie mam - zapomniałem pobrać ze stacji diagnostycznej. W czerwcu 2021 r. na pewno pobiorę.
W tym miejscu prostuję swoją wypowiedź na początku tego tematu. Napisałem, że przy delikatnym hamowaniu najpierw działają hamulce przednie, a po silniejszym naciśnięciu na pedał, hamulce tylne. Myliłem się.

Hamulce przednie i tylne włączają się równocześnie, a tylko siły hamowania pomiędzy przednią i tylną osią są różne, co potwierdza przedstawiony wyżej wynik badania technicznego.