Fakt natomiast jest taki, że dokładnie ten sam olej, za który w ASO płacimy 450zl, w innych miejscach kosztuje 250. Osobiście mnie po prostu irytuje takie naciąganie klienta
Tu zalecałbym ostrożność, naklejkę na butelkę nawet z hologramem oraz butelkę można sobie wyprodukować, jaką chcesz.
Codziennie na całym świecie pojawiają się podróbki produktów renomowanych producentów, których właściwości nie spełniają wymaganej jakości i mogą powodować poważne szkody ich użytkownikom.
Polski rynek nie jest wyjątkiem, podrobionych produktów przybywa również w ofercie olejów silnikowych.
Niska cena oleju może okazać się podróbką z wypełniaczem, którą ciężko jest wykryć.
Kupując takie coś, otwierasz zbyt dla oszusta, a twój silnik na tym ucierpi.