Procedurę parkowania auta z automatem znam - jeździłem przez jakiś czas autem z hamerykańskim automatem hydraulicznym i pamiętanie o "najpierw ręczny, później Parking" weszło mi w krew. Co grozi, gdy zatrzymamy auto skrzynią na pochyłości też wiem, całe szczęście z obserwacji, a nie z autopsji, ale kumpla musiałem podciągać w górę zbocza, aby mógł w ogóle ruszyć selektor skrzyni z miejsca

. Co do hamulców - cenna uwaga, sprawdzę je przy najbliższym przeglądzie, choć na razie nic złego raczej się z nimi nie dzieje, poza tym, że trochę "szurają" przy lekkim hamowaniu (powolny zjazd do garażu z zatrzymania, wtedy chyba "elektryk" nie hamuje), ale mój poprzedni, zwykły Opel "szurał" wtedy tak samo

.