Jak się jedzie do końca i pomimo zapalania się rezerwy i wskazań komputera to jak można pisać, że samochód do końca nie daje znać o końcu paliwa?
Kolejna sprawa. Po co kogo pytać czy pali mu poniżej 5 na autostradzie?
Oczywiście, że może jak się jedzie 90 km/h. Tylko kto tak jeździ?
Dziwić się, że potem właścicieli hybrydowych Toyot mają za dziadków.
Normalni ludzie po autostradzie powinni jechać z prędkością autostradową.
Wtedy spalanie to 6,5-7,5. Wyjaśniam 140 non stop.
A tak naprawdę to te auto ma niesamowite wyniki na drodze krajowej z wyprzedzaniem z butem w podłodze. Jazda sportowa i spalanie 6. To jest najlepsze środowisko dla tego auta, bo zawieszenie naprawdę daje radę.