Autor Wątek: Samouruchamiający się alarm  (Przeczytany 21227 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline baNDiT

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 46
Odp: Samouruchamiający się alarm
« Odpowiedź #15 dnia: 29 Stycznia 2021, 21:44:17 »
Chwilę po zamknięciu centralnego. Zaświeca się na chwilę, po czym kilkukrotnie miga.

No to już coś. Teraz musisz policzyć ile razy miga lub ile razy piknie syrenka. Jeśli masz kartę proxy to kolejna rzecz do sprawdzenia. Nie zliczę ile problemów miałem z alarmem jak w tym guano kończyła się bateria. W końcu kazałem to kompletnie odłączyć od systemu, bo finalnie ta karta służyła mi do tego, żeby po zamknięciu samochodu wyłączać alarm. Bateria siadała nieprawdopodobnie szybko. W instrukcji do alarmu masz opis błędów co każdy kod oznacza. Z mojego doświadczenia wynika, że największe problemy sprawia czujka pokrywy silnika. Też miałem ją wymienioną.

Reasumując: kartę proxy odpiąć od systemu (ma ją olewać), sprawdzić kody migowe, dbać o baterię w pilocie. Toyota niby twierdzi, że lepszego alarmu nie są w stanie znaleźć, muszę przyznać, że Vodafone ssie pałkę strasznie. Pierwsze problemy jakie miałem z tym samochodem to był właśnie alarm. Wyjący bez powodu w nocy lub zaraz po zamknięciu drzwi. Ciągle coś.

Pzdr bNDT

Offline fabiothethird

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: Samouruchamiający się alarm
« Odpowiedź #16 dnia: 21 Lutego 2021, 14:07:14 »
Wydaje się, że problem ustał. Co prawda po wymianie czujnika, ale z czasem przeszło. Sądzę, że problem staniwała bateria samej syreny. Musiała się rozładować na tym mrozie. Teraz mogła się podładować, temperatura jest wyższa i powinno być już wszystko ok.

Temat do zamknięcia.

Offline baNDiT

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 46
Odp: Samouruchamiający się alarm
« Odpowiedź #17 dnia: 21 Lutego 2021, 17:32:10 »
Syrenka w tym alarmie jest rzeczywiście kapryśna.

Offline Bacek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 73
Odp: Samouruchamiający się alarm
« Odpowiedź #18 dnia: 23 Marca 2021, 15:41:46 »
Ja miałem taki problem po kupnie Aurisa. Okazało się że odchylając osłony przeciwsłoneczne przekrzywiłem czujniki (te wbite na szpilkę w podsufitkę). W ASO je wyprostowali i porblewm ustał. Także teraz tylko dbam żeby zawsze były wzdłuż samochodu.

Offline HybriAuri

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 59
Odp: Samouruchamiający się alarm
« Odpowiedź #19 dnia: 23 Marca 2021, 16:09:47 »
Mi też wył alarm, tak, że nie mogłem go wyłączyć, 6 rano alarm wyje naciskam wszystkie przyciski, zamykam auto nic to nie daje. Strasznie frustrujące. Zgłosiłem w serwisie i wymienili te czujniki na słupkach, (zmienił się ich kolor) a serwis powiedział, że naprawili alarm nie wdając się w szczegóły. Od tamtego czasu jest ok.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl