Autor Wątek: Auris I FL 1.6 Valvematic zmiana oleju 5W30 na 0W20  (Przeczytany 40456 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1567
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: Auris I FL 1.6 Valvematic zmiana oleju 5W30 na 0W20
« Odpowiedź #60 dnia: 06 Czerwca 2021, 13:09:09 »
Drodzy Forumowicze,
posiadam Toyotę Auris z 2011 r., silnik 1.6 / 132 Valvematic, z LPG. Auto w 2018 r. sprowadzone z Niemiec, jestem drugą właścicielką w Polsce raptem od niespełna miesiąca. Przygotowuję się do wymiany oleju i nie wiem na jaki, bo nie mam pojęcia co lał do auta Niemiec ani co lał poprzedni właściciel w Polsce ...........

A jak by poprzedni właściciel lał najtańszy półsyntetyk 10W40 to też byś lała 10W40 ?
Nie napisałaś aktualnego przebiegu ale ja bym wlał 0W20 bo taki zaleca producent.
Koniec kropka.

Ale jak z jakiegoś powodu nie chcesz jeździć na 0W20 to nic złego się nie stanie jak będziesz jeździć na 5W30.
Innych opcji nie ma.  :beer:
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline Izane

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris I FL 1.6 Valvematic zmiana oleju 5W30 na 0W20
« Odpowiedź #61 dnia: 06 Czerwca 2021, 14:27:00 »
A jak by poprzedni właściciel lał najtańszy półsyntetyk 10W40 to też byś lała 10W40 ?

Nie rozumiem po co ta złośliwość? Mam prawo nie znać się na tych kwestiach, dlatego wolałam zapytać na tym forum, to lepsze niż bez wiedzy zrobić jakąś głupotę. A odpowiedź brzmi "nie'', nie zalałabym 10W40, bo zdążyłam dowiedzieć się, że w przypadku tego auta polemika dotyczy głównie wyboru pomiędzy 5W30 a 0W20...i tak też brzmiało moje pytanie. Gdyby poprzedni właściciel zalewał 10W40 i miałabym taką wiedzę, to zapytałabym jak prawidłowo wrócić do zalewnia auta właściwym olejem.

Aktualny przebieg to 105.560km
« Ostatnia zmiana: 06 Czerwca 2021, 14:38:27 wysłana przez Izane »
Toyota Auris 2011, 1.6/132, Valvematic + LPG

Offline Izane

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris I FL 1.6 Valvematic zmiana oleju 5W30 na 0W20
« Odpowiedź #62 dnia: 06 Czerwca 2021, 14:29:32 »
ALE na pewno zrób sobie płukankę przed wymianą tak dla pewności

Dziękuję za wskazówkę :-)
Toyota Auris 2011, 1.6/132, Valvematic + LPG

Offline Izane

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris I FL 1.6 Valvematic zmiana oleju 5W30 na 0W20
« Odpowiedź #63 dnia: 06 Czerwca 2021, 14:32:59 »
Jak warto dopytywać poprzedników, to już teraz pewnie wiesz.

Tak wiem, i wiedziałam to kupując auto, ale dopadła mnie jakaś "mgła umysłowa" i teraz nic mi po wyrzucaniu sobie błędów.

Dziękuję za wyczerpujące sugestie :-)
Toyota Auris 2011, 1.6/132, Valvematic + LPG

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Auris I FL 1.6 Valvematic zmiana oleju 5W30 na 0W20
« Odpowiedź #64 dnia: 06 Czerwca 2021, 22:43:55 »
Innych opcji nie ma.

Są przypadki 0W30, ale to może bardziej wyszukane wybory jak na początek.

Nie rozumiem po co ta złośliwość?

Kolega pewnie w bardziej dosadny sposób, chciał Cię skierować w strikte zalecenie producenta. Tylko nie bierzmy nowych swoją miarą, tym bardziej kobiet. Nikt raczej nie przychodzi na forum i już wszystko wie, szanujmy się. Jednak zawsze trzeba widzieć w tym (zalecenie, dopuszczenia) swoje warunki i nie koniecznie zalecenie jest jedynym wyborem. Nawet na oilclub zmieniła się tendencja z zaleceń, na oczko wyżej nie zaszkodzi. Wpływ na to ma wiele spraw, taki własny dupochron. Warunków nie masz extremalnego miasta, ani nie mamy zim jak kiedyś, odcinki km dobre, zimą olej i silnik zawsze będzie dogrzany.

Toyota ma dłuższe doświadczenia z 0W20, jednak wachlarz dopuszczeń jest szeroki, nie ma co wspominać o 10W stosowanym przez floty. Zagłębiając się w temat poleceń czy zaleceń eco oleju, mniej w tym widać klienta, dbałości o silnik, niż samo spełnienie norm. Bo za nie spełnienie których, są większe kary niż ryzyko dla silnika do czasu gwarancji wielu aut. Eco wszędzie się obecnie wbija, coś wymusza, a po dodaniu polityki producentów, wychodzi że silniki spalinowe dostają obecnie z każdej strony.  W przypadku Toyoty jest tylko większa pewność, że 0W20 nie zaszkodzi, bo firma nad tym pracowała od dawna, a inne to teraz tak szokowo w nie zmienionych konstrukcjach, schodzą z lepkościami.     

"mgła umysłowa"

No tak, na spokojnie jest wszystko poukładane, a w momencie wszystko może zniknąć. Ew. tel. do byłego właściciela.

Co do płukanek postojowych, nie licz na to, że te po 8pln i po 40 coś, to to samo. Jeśli czysta nafta w budowlanym kosztuje 4-5pln, to trzeba się zastanowić czy te za 8pln, to nie jest +3 za opakowanie jedynie. Owszem, obydwie pomogą usunąć z sinika większą ilość starego oleju, niż wymiana olej/olej. Ale inny będzie skład, bezpieczeństwo podczas procesu mycia i samo mycie. Same oleje nie myją, mają zapobiegać gromadzeniu się syfu, w pewnych zmianach rodzin oleju, mogą coś tam odetkać jedynie i utrzymywać w sobie zanieczyszczenia. Do mycia są płukanki. Osobiście ufam i stosuję tylko AR2820, starsza wersja nie zawierała nafty, tylko miała pochodną nafty, naftalen i zapach podobny. Ale nowsza wersja już pachnie przyjemnie. Oraz Oilem Flusch, ta jest jeszcze lepsza. Poczytaj o wszystkich i zdecyduj.

https://www.oilclub.pl/index.php?threads/p%C5%82ukanki-temat-og%C3%B3lny.74/post-67947
https://sklep.archoil.pl/?product=oilem-releasetech-power-flush
 
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline josef

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 279
Odp: Auris I FL 1.6 Valvematic zmiana oleju 5W30 na 0W20
« Odpowiedź #65 dnia: 07 Czerwca 2021, 07:32:36 »
W opisie stosowania płukanki wymienionej wyżej pod drugim linkiem pisze:
"Opakowanie 250 ml wystarcza na 4-8 litrów oleju silnikowego.".
Jak to rozumieć?
To ile mam wlać tej płukanki, jeśli przed wymianą oleju jego ubytek wynosi ok. 0,25 l, 0,5 l, 1,0 l, 1,5 l.

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Auris I FL 1.6 Valvematic zmiana oleju 5W30 na 0W20
« Odpowiedź #66 dnia: 07 Czerwca 2021, 13:18:59 »
To znaczy, że można całość zalać na 4L oleju i na max 8L oleju, zależy ile mieści do max silnik, wedle manualu auta. Płukanka wlana w całości w tym przedziale ilości oleju będzie działać tak samo. To nie jest środek do paliwa, lub inny specyfik do oleju jak modyfikator tarcia, które często mają określone proporcje ml/L. Czasem przy np. 8.5L oleju w silniku, jest polecane i stosowane w inny sposób. Zalewają ludzie jedną, albo dwie na postoju. Pomimo że to postojowa, to ludzie przy takiej ilości oleju, stosują na np. 30km delikatnego przelotu jedną puszkę, a kolejną dolewają na postoju, na np. 30 min. To już jest zastosowanie poza opis płukanki i nie każdy tak musi robić.

Ja mam w silnikach 4.5L i 4L, czy pierwsza czy druga wlewam całość. AR2820 mniej osób stosuje poza jej oips, ale Oilem większość, albo serwuje dłuższy czas na postoju, albo robi krótki z nią przelot, lub w wersji trzeciej jak powyżej. Obydwie są bezpieczne, zawierają estry, jedynie ta Oilem ma lepsze własności myjące tak x 2 jak AR2820. 

Ja standardowo przed wymianą uzupełniam stan oleju do MAX i w takim stanie wlewam całą postojową. Wtedy ponad max może być wszystkiego z 4-5mm, to nie zabije silnika w nawet 30 min.

Można też poczytać o tym w wątku na oil z pierwszego linku, polecam. Jak ktoś ma obawy to warto się przekonać ile jest tam przykładów. Warto też tak merytorycznie, przed zastosowaniem obejrzeć silnik, by po zastosowaniu nie obwiniać płukanek o jakiś wyciek, który był od dawna. A zobaczyło się go dopiero po zastosowaniu. W wątku na tyle stron nie ma przykładu, że po płukance coś komuś ciekło, jest jeden ale po zastosowaniu czystej nafty. A więcej jest info o tym, że w spuszczanym oleju z płukanką wyleciało coś co zakłóciło strumień na chwilę.   

Jeśli ktoś chciałby zweryfikować, czy postojowa pomaga usuwać więcej oleju niż wymiana olej/olej. To potrzebne są pewne dane z wcześniejszych wymian samego oleju, ile po takiej wymianie wlane zostało dokładnie oleju do max. A dalej przed zastosowaniem płukanki, uzupełnić stan oleju do max i po wymianie z płukanką, dokładnie trzeba sprawdzić ile oleju nowego zostało zalane. Te informacje - liczba z manuala auta, ile oleju przy wymianie z filtrem i tu będzie widać ile po płukaniu zostaje starego oleju. W moich przypadkach, po płukaniu wlewam oleju nowego więcej o 200ml i 150ml, co w pierwszym przypadku dowodzi, że w silniku zostaje tylko 100ml starego oleju. Resztki płukanek, które w silniku zostają, na spokojnie odparowują w dalszym czasie.     
« Ostatnia zmiana: 07 Czerwca 2021, 13:29:56 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline Izane

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris I FL 1.6 Valvematic zmiana oleju 5W30 na 0W20
« Odpowiedź #67 dnia: 07 Czerwca 2021, 21:37:30 »
Ew. tel. do byłego właściciela.

Co do płukanek postojowych...

Niestety kontakt z byłym właścicielem nie jest możliwy. Muszę radzić sobie sama.

Co do płukanek, to z tego co wyczytałam są to preparaty, po użyciu których należy zaraz zlać stary olej i wlać nowy. Nie będę robić tego we własnym zakresie, więc muszę zdać się na warsztat, któremu to zlecę, że faktycznie na moją prośbę wykonają taką czynność.
Toyota Auris 2011, 1.6/132, Valvematic + LPG

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Auris I FL 1.6 Valvematic zmiana oleju 5W30 na 0W20
« Odpowiedź #68 dnia: 07 Czerwca 2021, 23:38:13 »
Płukanki postojowe tak standardowo, wlewa się do rozgrzanego oleju i na postoju trzyma jak w opisie + co jakiś czas podnosi się obroty na 2000-2500rpm. A z czasem dobrą płukankę, jak się nabierze pewności, można potrzymać dłużej, lub z nią delikatnie dolecieć do warsztatu. Jakiś przejazd z placu, czy wjazd na miejsce podnośnika nie zaszkodzi.

Ja zawsze przed robię przelot 13-15km i dopiero jestem na miejscu w warsztacie. Przelot to nie po mieście, tylko obwodnica i do miasta, bo w mieście olej nie osiąga mega temp. Tylko teraz jest już lato i temp. szybciej rośnie, ale prędkość i obroty robią swoje, bo patrzenie na wskazanie temp. płynu chłodzącego jest mylące. Wiedzą to ci co mają czujnik temp. oleju.

https://www.oilclub.pl/index.php?threads/monitoring-temperatury-oleju-silnikowego.2427/post-76712

W warsztacie krzywią się na czas z płukanką, na hali. Dlatego robię tak, przelot, dolatuje do warsztatu, sprawdzam czy jest miejsce i ma kto mnie obsłużyć, dopiero wlewam płukankę. Silnik pracuje tyle ile ja chcę, wlatuję na kanał czy podnośnik, gaszę silnik i po chwili olej wylatuje. Te 5-10 min po zgaszeniu silnika to nic, od razu syfy z oleju nie osadzą się ponownie. Warto by przy otwartej misce w warsztacie olej sobie poskapywał jeszcze, dlatego niech w tym czasie wymienią choćby filtr oleju, lub jak coś jeszcze można, to też. Zawsze to więcej wyleci starego oleju.

Bardziej trzeba pilnować czasu z wylaniem oleju z płukanką, nalewanie nowego na spokojnie już.

Czasem ludziki nawet jadą do ASO i zalewają płukankę przed oddaniem im auta i jest OK. Kwestia tego, czy auto im się zostawia na placu, czy o umówionej godzinie jest od razu wjazd do roboty. Wielu mechaników jest też sceptykami, lub szkoda im czasu, sam oceń jak jest z tym u twego mechanika. W większej ilości miejsc, panuje stary zabobon, jak popija wodę, to zalać kisiel, lub tyle już km nalatane to trzeba 10W40. Jak masz możliwość, to możesz być obecna podczas wymiany, ja zawsze jestem obecny i zalewam nowy olej.

W bańce 5W30TGMO masz 2.5L, to dziwne, bańki są po 5L, a do silnika w knidze z wymianą filtra pisze 4.2L. Bez płukanki mi wchodziło 3.9L oleju. Czyli z tej co masz nikt wymiany oleju nie zrobił. Chyba że, z poprzedniej bańki była wymiana 5L-3.9L=1.1L, potem kolejna bańka 5L+1.1L z tamtej - jakieś 3.6L  i zostało około 2.5L. Wtedy by wyszło, że ten i wcześniejszy interwał byłby na 5W30. No ale to tylko czyste wyliczenia. A jeszcze możesz zrobić tak, wlej w coś cienkawego szklanego ( tak długości z 10cm) parę ml tego nowego z bańki 5W30 TGMO i odbierz tyle samo z silnika. Jeśli podczas jednoczesnego przechylania, będą podobnie szybko spływać to byłby dowód, że w silniku jest 5W30. Oczywiście ten z silnika może tyci szybciej spływać, bo jest coś tam zdegradowany. Czy wiesz ile na obecnym oleju w silniku jest przejechane ?

Poczytaj w wątku z linku, Płukanki -temat ogólny, a zdobędziesz więcej wiedzy z przykładów wielu, warto skoro dopiero się przygotowujesz.

       

   
« Ostatnia zmiana: 08 Czerwca 2021, 00:00:54 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: Auris I FL 1.6 Valvematic zmiana oleju 5W30 na 0W20
« Odpowiedź #69 dnia: 08 Czerwca 2021, 06:06:22 »
W miłośnikach czterech kółek dokładnie opisują jak to się robi i pokazują. Co prawda chodziło o trzymanie ciśnienia na cylindrach czy coś te specyfiki dają ale wszystko pokazali.

Offline Izane

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris I FL 1.6 Valvematic zmiana oleju 5W30 na 0W20
« Odpowiedź #70 dnia: 08 Czerwca 2021, 11:29:40 »
Czasem ludziki nawet jadą do ASO i zalewają płukankę przed oddaniem im auta i jest OK. Kwestia tego, czy auto im się zostawia na placu, czy o umówionej godzinie jest od razu wjaz.

W bańce 5W30TGMO masz 2.5L, to dziwne, bańki są po 5L...

Moim poprzednim autem zajmował jeden mechanik, któremu ufam, ale obecnie jest po operacji i przez długi czas nie wróci do pracy, więc też zastanawiam się na ASO, dzwoniłam nawet by zapytać o koszty, umawiają oddanie auta na konkretną godzinę, ale czy faktycznie od tej godziny się nim zajmą to nie wiem - zapewne wypadałoby się przyznać, że jest zalana płukanka. Do ASO mam 25min drogi, czy to nie za długo?

Jeśli chodzi o bańkę, to może za mało precyzyjnie to napisałam, ale sama bańka jest 5l, tylko zostało w niej 2,5l. A że oleju przy wymianie wchodzi o wiele więcej, stąd moje przypuszczenia, że został kupiony na dolewkę. Zresztą, jak sam zauważyłeś, teraz to tylko spekulacje, pewności nie będę mieć żadnej.
Toyota Auris 2011, 1.6/132, Valvematic + LPG

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Auris I FL 1.6 Valvematic zmiana oleju 5W30 na 0W20
« Odpowiedź #71 dnia: 08 Czerwca 2021, 13:52:24 »
W miłośnikach czterech kółek dokładnie opisują jak to się robi i pokazują. Co prawda chodziło o trzymanie ciśnienia na cylindrach czy coś te specyfiki dają ale wszystko pokazali.

Skoro tam opisują, to masz wiedzę i przykłady z dwóch miejsc + moje metody, wiedzy i przykładów nigdy za mało. Na oil jest w tym temacie już ponad sto stron. Nie każdy stosuje, jedni stosują normal, inni poza opisy z puszek. Co kto lubi i na ile jest w tym pewny i utwierdzony. Osobiście tak bezstronnie i merytorycznie, oglądałem silniki przed i po zastosowaniach też, wycieki nie wystąpiły. Oglądałem, to nie znaczy otworzyłem maskę, lub obserwowałem kostkę brukową, tylko dobre światło, lusterka, leżanka i od góry, tyłu i spodu, wszystko widziałem przed i po.   

Ja zacząłem stosować w innym aucie z poborem, a po uzyskaniu na swoim przykładzie pewności, szkoda mi nie zastosować raz na rok w Toyocie na 15min. Przypadki są różne, w różnym stanie i różnie traktowane wcześniej. Dlatego nie wiadomo tak naprawdę ile w danym przypadku potrzeba zastosowań, by choćby kolor nowego był dłużej lepszy, coś się umyło, czy ruszyły się pierścienie. Choć są przypadki szybkiej poprawy, to bezstronnie są i takie gdzie to nie pomogło. Tak naprawdę trzeba by zwalić dekiel przed i po zastosowaniu jednym lub kilku, by się przekonać jak te specyfiki myją. No i nie ma mocnych, jak pierścienie są coś zużyte, lub puszczają choćby uszczelniacze zaworowe, to płukanki tego nie odbudują. Pewne jest jedno, usuwają więcej starego oleju, a jeśli mam pewność że silniki się nie "rozciekną" to ja stosuję. W innym aucie przy pierwszej postojowej było coś w strumieniu, teraz już się nie zdarza. No i mniejsza ilość starego, zdegradowanego oleju miesza się z nowym. Nowy jest dłużej czysty, są konstrukcje które w pewnych warunkach się zasyfiają, a są konstrukcje mniej na to podatne. Jeśli ktoś ma pobory, to to może być tańszy wstęp do weryfikacji, niż wstawić na remont. Potrzeba jest trochę kasy, myślenia i czasu, ale nadal to taniej niż bebeszenie silnika. Od razu oddanie do bebeszenia jest raczej dla leniwych i bogatych. Są przy tym operacje dodatkowe nie do ominięcia i stanowią dodatkowe koszty.

Łysy jeszcze dobrze to przedstawia, obejrzyj film o jego Toyocie Corolli, lał co popadło, a po chyba 3x płukaniu efekty były i to w starym aucie, byle jak traktowanym.  Inne takie filmiki, bez wiedzy o danym aucie, w którym może po raz pierwszy zalano postojową i za chwile sprawdzanie ciśnienia, to musiały by być czary mary. Pewnie w paru przypadkach od razu będzie wow, ale potrzeba trochę pokory w tym. Jakieś auto mega źle traktowane, z może LL po 20-30kkm i z 200kkm na szafie to nie ma cudu. To wtedy może wymagać czasu. Znam przypadek BMW z 200kkm po LL i dopiero po 60kkm z krótkimi interwałami + zawsze postojowa + raz do jazdy + 2 x modyfikator tarcia. No i dopiero po tym pobory z 10L/10kkm zeszły na 2L.

Różnie ludzie podchodzą.

Jedni stosują postojowe i do jazdy, twierdząc że nie ma cudów by coś w 15 minut pokonało letnie zaniedbania i te do jazdy dopiero usuwają w czasie lepiej. Inni twierdzą, że do jazdy płukanki są słabe mocowo, skoro na całe interwały i ufają, że postojowe mają lepszą moc. Dlatego wolą zamiast tych do jazdy, stosować postojowe w dłuższym czasie lub lekkim przelocie. Pewne jest jedno, od ilości i czasu zaniedbań zależy ile jest syfu i czy to nie jest głębszy problem. A same depozyty/nagar odkładał się w czasie, więc to nie czary i te preparaty mogą potrzebować czasu. Warto skracać wtedy interwały. Chemia to nie szpachelka, ona liże w silniku, a skoro depozyty powstawały w czasie, to z pokorą czasem trzeba przyjąć, że w czasie się usuną. Jest też inny sposób stosowania postojowych, jest o tym film Łysego, po odkręceniu świec zalali po jakiejś 100ml na cylindry i zostawili na kilka godzin lub noc. Dalej rozgrzali silnik, postojowa do oleju normalnie i wymiana oleju.

   

   
zastanawiam się na ASO, dzwoniłam nawet by zapytać o koszty, umawiają oddanie auta na konkretną godzinę, ale czy faktycznie od tej godziny się nim zajmą to nie wiem - zapewne wypadałoby się przyznać, że jest zalana płukanka. Do ASO mam 25min drogi, czy to nie za długo?

Może być i ASO, jeśli auto po gwarancji, to trzeba by z nimi ustalić czy od razu się wezmą czy nie. Po gwarancji oni już nic nie będą mieli do stosowania płukanki. Moim zdaniem, ustalić warto. Na początek nie ryzykuj jazdy 25min z płukanką, nawet ja tak jeszcze nie robię.
Przy ustaleniu, możesz wlać płukankę do silnika już pod ASO jak będą go zabierać. Ew. jak mają jakieś okna na warsztat, dać im i patrzeć czy zalali i jaki czas trzymali. Lub poprosić, by byś mogła być obecna tylko w czasie zalania płukanki, czasu z nią do odkręcenia korka miski. W końcu Ty płacisz, przy umawianiu możesz postawić taki warunek, tak ale w tym czasie muszę być w okolicy auta i tyle czasu silnik musi z nią pracować. Nadal chyba jest obowiązujące, klient nasz pan. W ASO nie są ciemni, jak im bardziej olej siknie, to się domyślą, że płukanka, no i nosem też mogą wyczuć coś innego. 

   
sama bańka jest 5l, tylko zostało w niej 2,5l.

No pewności nie ma, są trzy opcje, albo to resztka oleju po dwóch wymianach z dwóch baniek po 5L. No i to liczbowo by pasowało. Albo to na dolewki, tylko kto kupuje 5L na dolewki, raczej 1L. No i dolewki liczące 2.5L to nic dobrego. Nie znając lepkości oleju w silniku (0W20/5W30), może być ten pozostały na dolewki do 0W20, bo znika zbytnio, ale to czarny scenariusz.

   
jeszcze możesz zrobić tak, wlej w coś cienkawego szklanego ( tak długości z 10cm) parę ml tego nowego z bańki 5W30 TGMO i odbierz tyle samo z silnika. Jeśli podczas jednoczesnego przechylania, będą podobnie szybko spływać to byłby dowód, że w silniku jest 5W30. Oczywiście ten z silnika może tyci szybciej spływać, bo jest coś tam zdegradowany. Czy wiesz ile na obecnym oleju w silniku jest przejechane ?

A to jesteś w stanie wykonać i czy wiesz ile ostatni interwał liczy km, na obecnym oleju ?

Ja biorąc pod uwagę przykłady z własnego życia, szczerze współczuję kobietom, które same muszą się zajmować i myśleć o swoim aucie. :|
Panowie mechanicy często w takich sytuacjach, dosadnie to wykorzystują. :thumbdown: 
« Ostatnia zmiana: 08 Czerwca 2021, 14:12:32 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline Izane

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris I FL 1.6 Valvematic zmiana oleju 5W30 na 0W20
« Odpowiedź #72 dnia: 08 Czerwca 2021, 16:06:01 »
A jeszcze możesz zrobić tak, wlej w coś cienkawego szklanego ( tak długości z 10cm) parę ml tego nowego z bańki 5W30 TGMO i odbierz tyle samo z silnika. Jeśli podczas jednoczesnego przechylania, będą podobnie szybko spływać to byłby dowód, że w silniku jest 5W30. Oczywiście ten z silnika może tyci szybciej spływać, bo jest coś tam zdegradowany. Czy wiesz ile na obecnym oleju w silniku jest przejechane ?

Powiem tak, pewna jestem tylko tego, że w bagażniku jest oryginalna bańka Toyoty z olejem 5W30, a cała reszta jest znakiem zapytania, więc zrobię ten proces z płukanką i nie będę gdybać, bo czas przeznaczony na zastanawianie się nad tym będzie tylko straconym czasem.
Toyota Auris 2011, 1.6/132, Valvematic + LPG

Offline Izane

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Kobieta
Odp: Auris I FL 1.6 Valvematic zmiana oleju 5W30 na 0W20
« Odpowiedź #73 dnia: 08 Czerwca 2021, 16:17:52 »
Ja biorąc pod uwagę przykłady z własnego życia, szczerze współczuję kobietom, które same muszą się zajmować i myśleć o swoim aucie.
Panowie mechanicy często w takich sytuacjach, dosadnie to wykorzystują.  

No cóż, tak się czasem życie układa. Ale nie należę do kobiet, które szufladkują, że tematy auta są tylko po stronie mężczyzn, na tyle ile mogę staram się ogarniać i dowiadywać sama, pilnuję terminów przeglądów czy wymian, a przy naprawach to już muszę korzystać z pomocy mechanika - na szczęście znalazłam takiego, który ceni się, ale jest naprawdę uczciwy, nigdy mnie na nic nie naciągnął i nigdy nie wróciłam do niego ponownie z tym samym problemem. Potrafi też przyznać, że np. się pomylił i naprawia na swój koszt.
Toyota Auris 2011, 1.6/132, Valvematic + LPG

Offline zikr6

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 1,6
Odp: Auris I FL 1.6 Valvematic zmiana oleju 5W30 na 0W20
« Odpowiedź #74 dnia: 08 Czerwca 2021, 17:47:21 »
Ja biorąc pod uwagę przykłady z własnego życia, szczerze współczuję kobietom, które same muszą się zajmować i myśleć o swoim aucie.
A ja dzisiaj w serwisie rowerowym widziałem 30 letniego faceta, który przyprowadził rower bo zeszło powietrze z koła. Tak że płeć nie ma nic do rzeczy.????


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl