Ale pozostaje mi pytanie o działanie tego samochodu w przypadku utraty trakcji w jednej strony (np. lewe koło w błocie). Coś się tam dzieje, żeby wykorzystać trakcję drugiego koła? Czy po prostu koło z trakcją sobie stoi a drugie się kręci (ewentualnie ABS dohamowuje koło bez trakcji)?
Ostatnio blokada dyferencjału pomogła mi wyjechać z dość konkretnych tarapatów - pomimo bardzo już słabych opon. LOCK rozkłada moment przód - tył w stosunku 55 - 45. Rozkład lewa - prawa też w jakimś stopniu jest zblokowany, ale na pewno nie całkowicie na sztywno bo wtedy nie byłoby możliwe skręcanie. No w każdym razie wszystkie cztery koła mieliły aż miło, aż udało mi się wygrzebać.
Nie jest taki zły ten napęd w Rav4 III - bardzo dobrze spełnia swoją rolę na mokrym, śliskim i w lekkim terenie. Jak przesiadam się z powrotem do ośki, to czuję różnicę. Od spodu te bebechy też wyglądają dość konkretnie - na pewno nie jest to jakaś pseudo zabawka 4x4 lecz fajnie działający napęd. Jak dla mnie haldex to najlepsze rozwiązanie dla aut użytkowanych głównie na asfalcie. Stały napęd 4x4 - niezastąpiony w trudnych warunkach - przy normalnej jeździe stanowi niepotrzebne obciążenie.