Możesz rozwinąć na czym polega to nie jechanie w 1.6 ?
Jeśli ma to się trochę wpisać w wątek typu "czy lepiej kupić hybrydę czy dziadkowóz (1.6, czy 1.33)" to generalnie odpowiedź na Twoje pytanie jest dwojaka:
1. Odczucie kierowcy, mówię tu o sobie na przykładzie nowego samochodu Corolla 1.6 (zastępczy na czas przeglądu) - żeby to chciało jechać trzeba dusić na gaz jak w starym dieslu, a jak dusisz to wyje jak dziki i na zegarach pojawia się takie spalanie, że odruchowo zdejmujesz nogę z gazu i dziadkowóz nie jedzie. Nie jest to ani ciche, ani dynamiczne, ani oszczędne. A z automatem to już jest totalny dramat (to jakby ktoś o czymś takim myślał).
2. Parametry silnika. Trudno porównać ze sobą jednostkę napędową, która jest bezpośrednim rozwinięciem konstrukcji powiedzmy z początku XX w, a genialnym napędem, który powstał 20 lat temu. Gdy spojrzysz na krzywą mocy i momentu silnika 1.6 to dokładnie zobaczysz co trzeba zrobić, żeby wykrzesać z niego dynamikę, a dlaczego nie warto tego robić napisałem już w punkcie 1. Normalne jeżdżenie hybrydą po mieście to spalanie powiedzmy 6, takie samo jeżdżenie dziadkowozem - dwa razy tyle - te same trasy i warunki, ten sam kierowca (inny pojazd - Auris kombi / Corolla hatchback). Z punktu widzenia dynamiki jazdy w połączeniu z ekonomią i kulturą pracy lepszym silnikiem jest już 1.2 turbo, który ma solidny moment obrotowy od dołu (1500 obr/min) i jedzie... Jasne - ma mniejszą moc, która ma zasadnicze znaczenie przy większych prędkościach, gdzie moc oporów już jest duża, ale co z tego jeśli w tym kraju możemy jechać maksimum te licznikowe 150 kmh?
Reasumując: ani nie potępiam, ani nie jest to żadną hańbą jeździć dziadkowozem, nikt nikomu również nie zabrania chwalenia czegoś, co obiektywnie na pochwałę nie zasługuje. Moim subiektywnym zdaniem silniki Toyoty poniżej 1.8 (z wyjątkiem 1.2 turbo i 1.4 diesel w wersji bez DPF) są po prostu do bani i tyle. Podobnie zresztą jak u innych producentów. W takich budach jak Auris kombi czy Corolla nie jadą i palą koszmarne ilości paliwa.
Pzdr bNDT