Autor Wątek: przebieg  (Przeczytany 89523 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
przebieg
« Odpowiedź #105 dnia: 25 Października 2005, 21:54:22 »
foto licznika gamic'a:



Niech prąd bedzie z Wami !!!

" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

qrsky

  • Gość
Odp: przebieg
« Odpowiedź #106 dnia: 18 Marca 2006, 11:26:14 »
A ja mam Yariska 1.0 podstawka z klimą z 2000 r. Japoniec, kupilem go w pazdzierniku 2004 i mial natłuczone 82000 tys km.Teraz mam juz kolo 106 000km.

Usterki:
Przy przebiegu 84 tys.km wymiana akumulatora na nowy - 230 PLN(Ale ciężko to dostać OMFG),
Dwa dni pozniej wymiana alternatora 500 z wyminą (obudowa popękała w drobny mak alternator sie nie kręcił wogóle i pękł pasek klinowy - 52PLN).
Przy 99 tys km wymiana swiec na nowe NGK -ok 40PLN ,
Przy100 tys km wymiana kompletnego rozrządu - ok 1250 PLN za graty (łancuszek napinacz ,3 ślizgi, koła zębate z wału korbowego i wałka rozrządu(tylko wudech bo VVTi był dobry))
Po tej wymianie przejechałem może z 50 km i autko sie rozwalilo ,jechałem i nagle zgasł i już nie chciał odpalic,prze##b$#a sprawa - 
po dwóch dniach się okazało ,że upierdzielił się klin na wale korbowym, kupiłem 2 nowe w ASO - ~4 PLN sztuka, później znajomy ogarniał temat i mantykował przy silniku ok 2 tygodnii po czym skapowal sie ze silnik wogóle nie ma kompresji (mierzył manometrem czy jak tam się ten miernik zwie...). Okazało się ,żę jak klin się scioł na wale korbowym to zawory szlak trafił(zawory slaneły bo nie miały napędu z wału korbowego a tłoki załatwiły reszte - 8 zaworów do wymiany). Zamiast kupować 8 zaworów wydechowych kupiłem kompletną używaną głowice 400 PLN (trafiła się okazja ,głowica miała przelatane ok 12tys km [gość miał krakse,autko roztrzaskane i sprzedawał pozostałości]), Sama głowica to nie koniec,trzeba było ją oddać do splanowania - ~80 PLN,i kupić komplet uszczelniaczy-uszczelka pod głowice itp... cena za orginał - ok 140PLN .Jak mechanik już to wszystko składał do kupy ,pod sam koniec okazało się ,że koło pasowe od osprzętu -te co idzie na wał korbowy jest pękniete dokładnie w tulejce tam gdzie jest wcięcie na klin z wału korbowego. Urzywane koło pasowe od osprzętu -200PLN  ,  robocizna -300PLN. Autko nareszcie było na chodzie po około miesięcznym przestoju.

Przy 101tys km zapala się check engine (katalizator) niewiele myśląc pojechałem i do warsztatu i zamiast katalizatorka mam teraz strumienice, check silnika dalej się pali ale autko jest troszke bardziej zrywnie.

106tys.km -Ponownie wymiana alternatora -to samo co wczesniej też obudowa popękana... -370PLN z wymianą.

Dwa tygodnie temu zamek w tylnej klapie odmówił współpracy i nie można było wogóle kluczyka w nim przekręcic - namoczyłem zamek w nafcie i ropie i działą jak nówka.

Wymieniłem tylko część usterek na jakie napotkałem :) nie wspominam już o trzeszczących plastikach w środku - wszystko trzeszczy ! :( ,Ale wydaje mi się że to przez subwoofer w bagażniku bo jak normalnie słucham muzy to mi sie wszystkie lustereczka strasznie trzęsą :)

Przy przebiegu jaki teraz mam -106.tys.km do wymiany w moim yarisie kwalfikuje się:
-prawa poduszka amortyzatora -strasznie tłucze na wybojach
-prawa poduszka silnika strasznie chałasuje
-prawdopodobnie komplecik amortyzatorów - 6 lat robi swoje i to chyba norma.

mugger

  • Gość
Odp: przebieg
« Odpowiedź #107 dnia: 18 Marca 2006, 11:40:11 »
o :o :o
...wierzyć się nie chce, kupiłeś toyke bitą/poprzedni właściciel tak katował?
Moja po prawie 102tys. bryka ślicznie, a wymiany tyczą się tylko normalne materiały eksploatacyjne: filtry, klocki, świece.
Gdyby moja ''kluska'' tak mnie ciągła po portfelu to sprzedałbym w cholerę

guma600

  • Gość
Odp: przebieg
« Odpowiedź #108 dnia: 18 Marca 2006, 13:30:12 »
witam moj ma 98tys.
kupiony trzy miesiace temu
made in japan rok 2000
niby serwisowany od poczatku w ASO tak wynika z ksiązki pojazdu ale ja juz nie bede go tam serwisowac(nie stac mnie)
co przy tym przebiegu wymienic
jak mozecie to powiedzcie
dzieki aha dodam ze ostatnio przeglad mila przy 90tys. tak jest w ksiazce co wtedy wymieniali a ja bym teraz mowgl wymienic chodzi o meterialy eksploatacyjne
dziekie

adi

  • Gość
Odp: przebieg
« Odpowiedź #109 dnia: 18 Marca 2006, 15:25:27 »
przy 98 000 nic... jedynie zmeiniaj olej i filtry co 15 000 sprawdz amortyzatory czy cale...i ciesz sie jazda ;D

moj yaris przekroczyl 135 000 ;D ;D ;D ;D 8)

MaLy_RaDeK

  • Gość
Odp: przebieg
« Odpowiedź #110 dnia: 18 Marca 2006, 15:42:03 »
Niecale 77 tys. i do wymiany gniazda amortyzatorow, poduszki stabilizatorow i pewnie niedlugo amory...
Przy stanie naszych drog to nawet nie jestem zdziwiony.
Poczekam jednak az sie ociepli i zaczna "likwidowac" dziury bo teraz szkoda to zakladac...

NoAbla

  • Gość
Odp: przebieg
« Odpowiedź #111 dnia: 18 Marca 2006, 17:55:04 »
Listopad 2001
Moja bedzie miała juz 120 000 km Co bylo:
- Dwie stłuczki (dwa razy wymieniana chłodnica, belka nowa przednia, zderzak)
- raz zaharatałem o krawężnik - prostowanie zawieszenia chłodnicy
- strzał z tyłu - klepanie
- przy 110 000 km wymieniany akumulat z Delphi na Bosha
- wymiana Tarcz przy 40 tys (wlasciwie wymiana tego co z nich zostało - musiałem za nie płacic 1500 zl, pozniej okazało sie ze ponoc te tarcze byly wadliwe) teraz jezdze na drugiej parze
- klocki wymieniane trzy razy
- teraz będe musiał wymienic olej (juz nawet nie pamietam co ile sie wymienia - ale chyba co 30 tys km nie?)

Oprocz tego wymiana procesora radia sterujacego (wada egzemplarza), spawanie zawieszenia tłumika (na włąsny koszt bo ciagle sie srubka obluzowywała), wymiana przy połowie przebiegu peknietego elementu zawieszenia prawego przedniego koła (wada konstrukcyjna)

Oprócz tego nic się nie dzieje. Z racji tego, ze jest to wersja francuska to wszystko skrzeczy piszczy, stuka z plastikow. Aha - z przodu mam połamany zderzak (gówniana konstrukcja bo wszystko jest fabrycznie spiannie o jeden element - bardzo w ogole to delikatne), a z tylu mam wgniecione kawałek zderzaka.

W sumie to nic lać benzyne i jechać

adi

  • Gość
Odp: przebieg
« Odpowiedź #112 dnia: 18 Marca 2006, 18:08:26 »
olej powinno sie wymiec po 15 000 max. no ale kazdy robi jak uwaza;p

tlumik masz na srubki ??? mowisz o tym laczniku ?? ja nie dlugo znow zakladam sportowy wydech zeby troche sobie popierdziec:D

jak na razie to wymienialem lozysko w tylnym kole, teraz drugi raz bede wymienial amory tyl, reszta to wiadomo filtry oleje, opony, klocki.... niedlugo moze tarcze bo sa mocno skorodowane ale poki co  samochod jeszcze sie zatrzymuje;p

wlasnie czym najlepiej przeczyscic tarcze???

jak sie ociepli bede musilal tez troche zakonserwowac podwozie bo srednio wyglada w nie ktorych miejscach;/

nie bede wspominal o wkurzajacych plastikach bo to temat rzeka;p czasem mam mysli zeby to wszystko wywalic i zrobic cos innego tylko nie mam patentu;)

NoAbla

  • Gość
Odp: przebieg
« Odpowiedź #113 dnia: 18 Marca 2006, 20:24:31 »
No tak o tym mowie - musialem to zespawac zeby nie stukalo na wolnych obrotach i przy przegazowywaniu - strasznie wkurzajace to bylo.
BTW a widziałeś Yarisy z Yaris Cup? Tam tej deski nie ma - sa tylko liczniki :d - takie cos by bylo super :d - przynajmniej nic trzeskacego plastikowego by nie wkurzało

gamic

  • Gość
Odp: przebieg
« Odpowiedź #114 dnia: 19 Marca 2006, 11:43:27 »
W moim Yarku (D-4D) stuknęło 122 tys (po 2 latach)..
Wymieniałem zawsze tylko elementy eksploatacyjne...
Ale dwa razy zmuszony byłem wymienić końcówkę drążka w lewym kole i wszystkie gumy zawieszenia...
Wymieniłem też (po 100 tys) tarcze i klocki - piszczały już niemiłosiernie i ich skuteczność już była niebardzo...
Obecnie cekam na załatanie naszych pięknych nitek asfaltu i wybieram się na kolejną wymianę końcówek (obie strony), i wszystkich gumowych elementów zawieszenia - stuka, puka aż jeździć się nie da....

Pozdrawiam.

PS: a tak w ogóle to na prawdę bardzo wytrzymałe autko...

adi

  • Gość
Odp: przebieg
« Odpowiedź #115 dnia: 19 Marca 2006, 12:19:06 »
jaki jest koszt wymiany tych gumek wszystkich ??? ::)

gamic

  • Gość
Odp: przebieg
« Odpowiedź #116 dnia: 19 Marca 2006, 13:36:48 »
Nie pamiętam - robiłem wymianę rok temu (przy 60 tys...
Musial bym w księgowości poszukać faktury...
Ale wystarczy jeden tel do ASO i już wiesz :-)

Juniores

  • Gość
Odp: przebieg
« Odpowiedź #117 dnia: 20 Marca 2006, 07:55:18 »
30.000km, 2 lata i stało sie - akwarium zaczeło trzeszczeć  >:(  >:(  >:(
pan w serwisie mówi, że nic z tym nie zrobią, bo ten typ tak ma  :(

Offline Sober

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: przebieg
« Odpowiedź #118 dnia: 20 Marca 2006, 12:08:26 »
Zaraz zaraz... chcesz powiedziec ze dopiero teraz?? ;-)

A tak na serio to nie łam się - z wszystkim można sobie poradzić na własną rękę - tylko trochę sprytu i uporu :) Ja ostatnio zlokalizowałem kolejne "ognisko stukania" - była to klapka od bezpieczników :) Wk$$ace to autko, ale i tak je lubię :)
Seat Leon Cupra :D

mugger

  • Gość
Odp: przebieg
« Odpowiedź #119 dnia: 20 Marca 2006, 13:13:05 »
pan w serwisie mówi, że nic z tym nie zrobią, bo ten typ tak ma  :(
no zaraz mnie szlag trafi.... już kiedyś pisałem... przecież nie jeździsz maluchem za 500zł!
za taki text bym wieszał ;D
u mnie stuka tylko kilka elementów, przyjdzie wiosna - poprawie
dzis wymieniłem pierwszy raz klocki - po 102tys km, do wymiany sa tez tarcze... ale muszą poczekać, aż długi pospłacam


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl