Autor Wątek: przebieg  (Przeczytany 89449 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

adi

  • Gość
przebieg
« Odpowiedź #60 dnia: 19 Lutego 2005, 16:04:37 »
mi cos gadali o sadzie :roll:  500-600 zl :aduh

CoOljaCk

  • Gość
przebieg
« Odpowiedź #61 dnia: 19 Lutego 2005, 16:46:56 »
moze sama robocizna?  :chmmm - jeszcze ja sie dowiem w poniedzialek. tylko rozne cenny moga byc do roznych yarisow. widzialem nowego yarka 1.0 po FL i
mial katalizator w kolektorze na samym poczatku (byl raczej jego integralna czescia) - moze ten 3 kola kosztuje? nie wiem czy nie ma tez roznic miedzy francja a japonia.  :chmmm

adi

  • Gość
przebieg
« Odpowiedź #62 dnia: 19 Lutego 2005, 21:06:54 »
a wiesz moze czy to prawda ze jak sie pali ta lapka to silnik pracuje w trybie serwisowym :?:  :roll:

CoOljaCk

  • Gość
przebieg
« Odpowiedź #63 dnia: 20 Lutego 2005, 13:29:32 »
wiesz to komputer decyduje przy awarii jakiej czesci wprowadzic motor w tryb awaryjny. usterka taka (katalizator) nie wprowadza go w ten tryb. autem smigam z ta lampka od parudziesiecu tys. i spalanie w normie przyspieszanie w normie. wiec chyba jest ok.
moze troszeczke go zmulilo ale to pewnei wina zapchanego katalizatora.

tomek_paseo

  • Gość
przebieg
« Odpowiedź #64 dnia: 20 Lutego 2005, 14:52:16 »
Yarisek D-4D. Kupiony w sierpniu, w salonie. 7 miesięcy, 17.500 km, zero usterek :)

adi

  • Gość
przebieg
« Odpowiedź #65 dnia: 28 Lutego 2005, 15:13:11 »
nie chce zakaldac nowego watku ale chce sie upewnic i mam pytanko :D  mam na liczniku 106 000 a przeglad wedlug ksiazki powinien byc po 105 000 ale etz jest tam napisane ze w 7 roku to powinno byc wiec....co jest wazniejsze lata czy przebieg :wink:  chodzi mi o serwis czy sie nie przyczepia jak bym pojechal po 110 000 :?:

Hicks

  • Gość
przebieg
« Odpowiedź #66 dnia: 28 Lutego 2005, 15:33:50 »
Logika nakazuje przyjąć przebieg przed wiekiem. Jeśli auto niewiele jeździ, a dużo stoi to instrukcji mowa jest o wymianie np. płynów które z czasem tracą swoje własności fizykochemiczne.
A na co czekasz ?

Smok

  • Gość
przebieg
« Odpowiedź #67 dnia: 01 Marca 2005, 07:22:59 »
to czy sięprzyczepią zależy chyba indywidualnie od serwisanta- najlepiej zadzwonić i zapytać się

CoOljaCk

  • Gość
przebieg
« Odpowiedź #68 dnia: 02 Marca 2005, 23:58:01 »
Cytat: adi
 chodzi mi o serwis czy sie nie przyczepia jak bym pojechal po 110 000 :?:


auto i tak juz nie ma gwarancji wiec czy jest sens jechac na przeglad . zwlaszcza ze jet to maly przeglad i ogranicza sie do wymiany oleju i filtrow. wymienia olej, zerkana i skasuja 500 zl :) (oby)

adi

  • Gość
przebieg
« Odpowiedź #69 dnia: 03 Marca 2005, 07:17:34 »
Cytat: CoOljaCk
Cytat: adi
 chodzi mi o serwis czy sie nie przyczepia jak bym pojechal po 110 000 :?:


auto i tak juz nie ma gwarancji wiec czy jest sens jechac na przeglad . zwlaszcza ze jet to maly przeglad i ogranicza sie do wymiany oleju i filtrow. wymienia olej, zerkana i skasuja 500 zl :) (oby)


no tak ale tak to bede mial pieczatke w przegladach :adiabelek  :chmmm

grzybek-r

  • Gość
przebieg
« Odpowiedź #70 dnia: 03 Marca 2005, 17:08:07 »
Cytuj (zaznaczone)
no tak ale tak to bede mial pieczatke w przegladach


czy taka pieczatka jest warta tych pieniedzy?

lepiej w tej cenie zrob sobie cos w aucie we wlasnym zakresie

adi

  • Gość
przebieg
« Odpowiedź #71 dnia: 03 Marca 2005, 18:29:12 »
Cytat: grzybek-r
Cytuj (zaznaczone)
no tak ale tak to bede mial pieczatke w przegladach


czy taka pieczatka jest warta tych pieniedzy?

lepiej w tej cenie zrob sobie cos w aucie we wlasnym zakresie


zawsze przy sprzedazy mozna okazac :-DD  :adiabelek

grzybek-r

  • Gość
przebieg
« Odpowiedź #72 dnia: 03 Marca 2005, 20:39:21 »
zamiast wymienic za taka kase sam olej to lepiej na wlasna reke wymienic olej , filtry , plyny i inne duperele. autko lepiej na tym skorzysta a kasy jescze zostanie w portfelu.
a kupujacemu mozna okazac rachunki. zreszta niektore mniejsze warsztaty tez bija pieczatki do ksiazki....

szkoda wywalac tyle kasy dla samej pieczatki , ale to Twoja decyzja

adi

  • Gość
przebieg
« Odpowiedź #73 dnia: 03 Marca 2005, 21:16:14 »
wiem wiem masz racje pomyslimy i zobaczymy :wink:

mugger

  • Gość
przebieg
« Odpowiedź #74 dnia: 04 Marca 2005, 11:25:36 »
Cytat: grzybek-r
zamiast wymienic za taka kase sam olej to lepiej na wlasna reke wymienic olej , filtry , plyny i inne duperele. autko lepiej na tym skorzysta a kasy jescze zostanie w portfelu.
a kupujacemu mozna okazac rachunki. zreszta niektore mniejsze warsztaty tez bija pieczatki do ksiazki....

szkoda wywalac tyle kasy dla samej pieczatki , ale to Twoja decyzja


Tutaj kolega ma absolutną rację:aclap
''skoro nie ma różnicy - to po co przepłacać'' :D
najważniejsze jest zeby nie trafić do ''warsztatu pana mietka'' który wychodzi z założenia: ''toyota, maluch, polonez - jeden ch....- młotkiem sie naprawi''


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl