piszesz o C1 którego już nie ma w sprzedaży, chyba ze mówimy o używanych modelach
Piszę dlatego, że może być jednocześnie małe i dynamiczne auto, a było one produkowane razem z Toyotą i Peugeotem w tej samej fabryce. Ja wtedy miałem Aygo a kolega C1 82 KM i różnica była kolosalna. Dlatego wsadzanie tego dychawicznego silnika do Aygo X to jest jakieś nieporozumienie.
zalezy kto co lubi, nie twierdze ze dynamiki nie mial lepszej C1 ale ja jakoś mam awersje do francuzów wiec nigdy bym go nie wybrał chociaż wybór należał do wlascicelki

nie jestem "wyznawca toyoty" ale z w/w trójcy jakoś aygo podobała się nam najbardziej i tak już zostało.
samochod został wybrany ponownie nie dla dynamiki, bo i dynamicznie w korkach ciężko jeździć, ma być mały gabarytami (bagażnik tez nam mały nie przeszkadza, dlatego jest tez JBL który ogranicza przestrzeń bagażnika), dobrze wyposażony (tu Aygo X w najwyższej wersji jest naprawdę dobrze wyposażone jak na te klasę samochodu), musi być wygodny w korkach czytaj skrzynia automat tylko i wyłącznie, no i musiało być trochę zabawy - dlatego wybraliśmy opcje otwieranego dachu ... wiec jak pisałem pare razy, zależy kto czego oczekuje od Aygo.
Jak chce przewieść graty np na nurkowanie mam kombi a jak chce się "pobawić" biorę "zabawkę" na przejażdżkę.
mam nadzieje ze wyjaśniłem trochę moje podejście do sprawy.