Im dłużej patrzę to widzę więcej wad. Najważniejsze to nie widzę tu Lexusa poza przednimi światłami. Jakbym patrzył na jakieś Xiaomi. Wybierak biegów to dramat, kierownica z Audi z tymi gładzikami czy jak to nazywają, Napis Lexus zamiast znaczka, jak Skoda ostatnio wygląda fatalnie, dotykowe "przyciski" pod ekranem zamiast pełnego panelu klimatyzacji. Zrobili auto dla nikogo, ani zalet Tesli zaprojektowanej od zera jako elektryk, ani dobra platforma dla hybrydy bo podniesiona bez sensu by było miejsce na baterie...
Dla mnie kompletna porażka, ale nie ja jestem klientem.