Myslę, ze nie należy popadać w skrajność - w końcu trzebaby zabierać z sobą płyty CD, chromowane gałki biegów, foteliki, tylną półkęz głośnikami....
Jak komuś "jest potrzebny towar", to zwinie na parkingu pod marketem, czy w innym miejscu.
Po kradzieży auta nabrałem do tego dystans - jak mieszkasz w kraju gdzie 1/3 yarisów ma skradzone kołpaki i gdzie w obrębie 1km ginie 1 yaris na 2 tygodnie to płać polisęi tyle.
Juniores