Autor Wątek: Spalanie hybrydy  (Przeczytany 211535 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline janek_rav4

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 168
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4
Odp: Spalanie hybrydy
« Odpowiedź #615 dnia: 31 Lipca 2023, 21:26:40 »


Trasa w jedną i drugą stronę. W zimie spalanie na tej samej trasie zaczyna się od 7,5l/100km.

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: Spalanie hybrydy
« Odpowiedź #616 dnia: 31 Lipca 2023, 22:00:32 »
grubar: Twoje spalanie przy tej prędkości jest jak najbardziej w normie. Cała tajemnica polega na tym, że jazda autostradą to co innego, niż jazda z prędkością autostradową. Przykładowo w takiej Austrii dopuszczalne jest 130km/h, ale ludzie jeżdżą bardzo przepisowo, więc tempomat miałem na 135. Oczywiście pokonałem z tą prędkością spory dystans, ale większej nie rozwijałem (może poza jakimiś 2-3 wyprzedzaniami). Teraz dochodzą do tego jakieś roboty drogowe, zwiększony ruch, wyprzedzanie się tirów, tunele z ograniczeniami 80-100... Przez sam Wiedeń jedzie się chyba z 25km z ograniczeniem do 80km/h. Wszystko to sprawia, że realna średnia wychodzi jednak sporo niższa, niż te "tempomatowe" 135

Offline SNCF

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 514
  • Samochód:: RAV4 Plug-In
Odp: Spalanie hybrydy
« Odpowiedź #617 dnia: 01 Sierpnia 2023, 19:01:57 »
Tym razem nie na prądzie, stwierdzam że mój silnik będzie "niedotarty" jeszcze klika lat bo w 90% jeżdżę na EV

Krajowa 8-ka
Prędkości chwilowe do max 100km/h Większość czasu ~80km/h
Praktycznie cały czas w sznurze aut na aktywnym tempomacie (kocham go)

Musze pochwalić naszych rodaków!
Na całej trasie było zaledwie 4 czubów którzy w tych warunkach najpierw trzymali się 1 metr za zderzakiem a potem "wyprzedzić muszę bo się uduszę" 3x BMW 1x Ukr. Oczywiście i tak do nich dojechałem, jak stali na światłach w Łagiewnikach... więc ryzykowne wyprzedzanie w tych warunkach dało im całe 0 :)

no i wyszedł rekord 3,9l/100km
i to z rowerami na dachu

Wreszcie wygrzała się i było czuć zapach konserwacji od kolegi @Bartek79 :)


« Ostatnia zmiana: 01 Sierpnia 2023, 19:18:53 wysłana przez SNCF »

Offline MB-benz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 136
  • Samochód:: rav4 hybrid
Odp: Spalanie hybrydy
« Odpowiedź #618 dnia: 01 Sierpnia 2023, 23:24:15 »
ci co jeżdżą 90-100 to czuby , a ci co na 90 jeżdżą 60 to ,,normalni ,, śmiała teza :cheesy: :cheesy: :cheesy: Po co kupować auto za 300 kafli tylko żeby mało zużywało paliwa??? Trzeba było kupić elektryka, chociaż byłoby jednego mniej na drodze , ...................szukałby co 300km ładowarki.

Offline grubar

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 637
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 V
Odp: Spalanie hybrydy
« Odpowiedź #619 dnia: 02 Sierpnia 2023, 08:03:08 »
no i wyszedł rekord 3,9l/100km
Istotny czynnik na tej trasie to różnica wysokości pomiędzy masywem Śnieżnika a Wrocławiem.
Np. Międzygórze – 680m npm Wrocław 130mnp – różnica wysokości 550m
Przejechane 125km – różnica 4,4m/1 km = 0,44% spadek (kulka już by się toczyła po parkiecie w mieszkaniu). Oczywiście na pewno było też mnóstwo niekorzystnych podjazdów, ale trasa ewidentnie w dół.
« Ostatnia zmiana: 02 Sierpnia 2023, 08:13:16 wysłana przez grubar »

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: Spalanie hybrydy
« Odpowiedź #620 dnia: 02 Sierpnia 2023, 18:23:30 »
ci co jeżdżą 90-100 to czuby , a ci co na 90 jeżdżą 60 to ,,normalni ,, śmiała teza   
Przecież @SNCF pisał wyraźnie, że to było w sznurze aut...

Też miałem takiego idiotę parę dni temu. Jechałem na autostradzie w sznurze na lewym pasie 100-110km/h, a ten 2 metry za mną i albo miga długimi albo włącza lewy kierunkowskaz. Nawet mu specjalnie zjechałem jak najbardziej do prawej krawędzi jezdni, żeby dokładnie widział co jest przede mną, ale nic to nie dało.... W końcu trochę się rozładowało, zjechałem mu na prawy pas, żeby mnie wyprzedził i.... Jechał dalej 125km/h. Wyprzedziłem go po kilkuset metrach i pojechałem dalej swoim tempem.
« Ostatnia zmiana: 02 Sierpnia 2023, 18:25:37 wysłana przez firek »

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4532
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: Spalanie hybrydy
« Odpowiedź #621 dnia: 02 Sierpnia 2023, 19:28:19 »
Przez kilka lat pracowałem w Wawie i kilka razy (2..3) w tygodniu kursowałem do Łodzi i z powrotem. Tych nerwowych, którzy musieli szybciej nawet jak był korek było zawsze pod dostatkiem. Lubię jeździć za granicami Polski  gości z ADHD jest jakby mniej.

Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka


Offline mleni

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 708
  • Samochód:: Selection 4x4
Odp: Spalanie hybrydy
« Odpowiedź #622 dnia: 02 Sierpnia 2023, 22:19:42 »
no i wyszedł rekord 3,9l/100km
Istotny czynnik na tej trasie to różnica wysokości pomiędzy masywem Śnieżnika a Wrocławiem.
Np. Międzygórze – 680m npm Wrocław 130mnp – różnica wysokości 550m
Przejechane 125km – różnica 4,4m/1 km = 0,44% spadek (kulka już by się toczyła po parkiecie w mieszkaniu). Oczywiście na pewno było też mnóstwo niekorzystnych podjazdów, ale trasa ewidentnie w dół.
Dokładnie że nawet można wiedzieć bardziej wiarygodne spalanie jadąc do pracy i z powrotem że są duże różnice wysokości. W pierwszą stronę jadę w dół do pokonania mam 6km wychodzi z zimnego rozruchu 4,5l./100km a powrót czyli w górę 6,5l./100km więc średnia wychodzi 5,5l./100km.

Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka


Offline SNCF

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 514
  • Samochód:: RAV4 Plug-In
Odp: Spalanie hybrydy
« Odpowiedź #623 dnia: 03 Sierpnia 2023, 11:08:43 »
Istotny czynnik na tej trasie to różnica wysokości pomiędzy masywem Śnieżnika a Wrocławiem.
Oczywiście, właśnie z Międzygórza. W stronę odwrotną było 1l/100km więcej
Ciekawi mnie jaki opór stawiają rowery na dachu, jaką to daje różnicę w zużyciu energii do poruszenia?
Oraz czy większy akumulator przełożył się na przyjęcie więcej kWh energii z odzysku ze zjeżdżana.

ci co jeżdżą 90-100 to czuby , a ci co na 90 jeżdżą 60 to ,,normalni ,, śmiała teza :cheesy: :cheesy: :cheesy: Po co kupować auto za 300 kafli tylko żeby mało zużywało paliwa??? Trzeba było kupić elektryka, chociaż byłoby jednego mniej na drodze , ...................szukałby co 300km ładowarki.
Przecież @SNCF pisał wyraźnie, że to było w sznurze aut...
Nie oczekuj za wiele od ludów wschodnich (dlatego Ukraińcy tak dobrze się tu czują!), on nie potrafił nawet przeczytać ze zrozumieniem mojego poprzedniego postu. Nie wspominając już, że nie ma pojęcia co to znaczy średnia prędkość (można jechać 2h 100km/h ale po drodze 10x stac na światłach po pare minut i wychodzi średnia 60km/h...to wie dziecko 5 letnie). Do tego ma ból nawet o elektryki - które czy mu się podoba czy nie są przyszłością (pamiętam jak 25 lat temu wchodziły monitory LCD, jaki był kwik że tylko CRT wielkie jak szafa mają jakość i nic ich nie pobije...., potem pamiętam jak 15 lat temu wchodziły żarówki LED, jaki był kwik że tylko zwykłe żarówki....itd itd, tak samo ten naród kiedyś zablokował budowę elektrowni atomowej w Żarnowcu, bo tylko wungiel spalać Kapliczka_Boze_Bron_od_Atomu_ul_Nadbrzezna_Gaski, no i jesteśmy jedynym krajem bez atomówki do tej pory....taki typowy ciągły kwik zacofanych ludzi, których jest dalej spory odsetek. Żona ma Teslę, ładuje ją w garażu (ja PHEV), na dachu jest 25kW PV, w domu PC,  koszt eksploatacji wszystkiego mamy 0zł. Oj boli dupsko wieśniaków, boliiii... A już nie daj Panie na ewentualnej trasie(zwykle wybieramy wygodniej pociąg lub samolot) co 400km stanąć na 45minut do naładowania na ładowarce 100kW DC i  w tym czasie napić się, zjećś, zamienić słowo z dziećmi,  odpocząć, mieć na to czas, nie do pomyślenia dla bolaka ze wschodu.

........ Tych nerwowych, którzy musieli szybciej nawet jak był korek było zawsze pod dostatkiem. Lubię jeździć za granicami Polski  gości z ADHD jest jakby mniej.
Obserwuję to samo, dokładnie, nawet polscy ułani po przekroczeniu granicy jadą od razu inaczej niż wśród swoich. Zaczynają szanować drugiego człowieka, jadą przepisowo, bezpieczniej, przewidywalniej i nagle mają czas.
« Ostatnia zmiana: 03 Sierpnia 2023, 11:59:25 wysłana przez SNCF »

pireus

  • Gość
Odp: Spalanie hybrydy
« Odpowiedź #624 dnia: 03 Sierpnia 2023, 11:54:44 »
polscy ułani po przekroczeniu granicy jadą od razu inaczej . Zaczynają szanować drugiego człowieka,
Oni szanują swój portfel, a nie drugiego człowieka.

Offline grubar

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 637
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 V
Odp: Spalanie hybrydy
« Odpowiedź #625 dnia: 03 Sierpnia 2023, 13:22:27 »
Ciekawi mnie jaki opór stawiają rowery na dachu, jaką to daje różnicę w zużyciu energii do poruszenia?
Google podpowiada, że rowery na dachu powodują od 5% do 28% większe spalanie.

Offline mleni

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 708
  • Samochód:: Selection 4x4
Odp: Spalanie hybrydy
« Odpowiedź #626 dnia: 03 Sierpnia 2023, 13:25:37 »
Ciekawi mnie jaki opór stawiają rowery na dachu, jaką to daje różnicę w zużyciu energii do poruszenia?
Google podpowiada, że rowery na dachu powodują od 5% do 28% większe spalanie.
Dla mnie bezsensowne żeby dźwigać wysoko. Mając haka jest najlepszym rozwiązaniem i ma mniejszy opór.

Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka


Offline T2023

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 104
  • Samochód:: Yaris Cross
Odp: Spalanie hybrydy
« Odpowiedź #627 dnia: 03 Sierpnia 2023, 15:42:10 »
Dla mnie bezsensowne żeby dźwigać wysoko. Mając haka jest najlepszym rozwiązaniem i ma mniejszy opór.

Teoretycznie masz rację jeśli ktoś ma hak, ale... koszt haka i stojaka rowerowego będzie większy. Hak ma plusy np. niższe auto, niższe spalanie ale i minusy - auto dłuższe i szersze, problemy z czujnikami parkowania... długo o tym dyskutować a i na forum już jest oddzielny temat.

Ciekawi mnie jaki opór stawiają rowery na dachu, jaką to daje różnicę w zużyciu energii do poruszenia?
Do poruszenia różnica będzie niezauważalna chyba że startujesz niczym z katapulty na lotniskowcu, różnica pojawia i rośnie się przy jeździe z większą prędkością.
« Ostatnia zmiana: 03 Sierpnia 2023, 15:48:06 wysłana przez T2023 »

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: Spalanie hybrydy
« Odpowiedź #628 dnia: 03 Sierpnia 2023, 15:49:06 »
@SNCF: możesz mnie nazwać zacofanym, ale co do elektryków to się nie zgodzimy

masz dom z garażem i jeździsz dużo po krótkich dystansach? w takiej sytuacji elektryk jest oczywiście dobrym rozwiązaniem. ale co z ludźmi mieszkającymi w blokach? obecnie w nowym budownictwie coraz częściej pojawiają się już ładowarki - po kilka sztuk na blok, w starych nie ma nawet tego. gdzie oni mają ładować? a co z ludźmi na małych wsiach, którzy może i garaż by mieli, ale ładowarka kosztuje tyle, ile ich obecny samochód?

jeśli już jedziesz w trasę, to też nie jest tak różowo - 45min co 400km... oczywiście czas ładowania i zasięg zależy od auta, więc o tym nie będę pisał, ale co jak ładowarki będą zajęte i oprócz swoich 45min będziesz musiał czekać 45min na kogoś przed Tobą? Przystanki na trasie oczywiście są potrzebne, ale lubię sam decydować kiedy i gdzie je zrobić. Ktoś potrzebuje iść do toalety, napić się kawy, zapalić, czy choćby rozprostować kości? zróbmy przystanek w tym momencie, a nie za 1h, bo akurat będziemy blisko ładowarki (która być może będzie wolna). Z małymi dziećmi też nie jest tak kolorowo. Jak się to zrobi głodne, to chce jeść tu i teraz, a nie za pół h. nie mówiąc już o potrzebach fizjologicznych

do tego jeszcze koszty - może i w zakupie nie wychodzą jakoś sporo drożej, ale popatrz na utratę wartości. Kto odkupi za rozsądne pieniądze 5-letnie auto, w którym bateria oferuje połowę pierwotnego zasięgu? wymiana baterii (przynajmniej na dzień dzisiejszy) to koszt pewnie połowy auta, więc nie wchodzi w grę

elektryki są po to, żeby przestawić ludzi na transport publiczny. według Ciebie wygodniejszy - ja się z tym nie zgodzę - lubię mieć auto pod ręką, lubię elastyczność i komfort jaki to daje, nie lubię czekać godzinami na lotniskach, czy dworcach w przypadku jakichś opóźnień, w końcu - wolę zabrać czasem 3 rzeczy, które mogą się nie przydać, niż nie zabrać jednej, która okaże się na miejscu bardzo przydatna


Offline SNCF

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 514
  • Samochód:: RAV4 Plug-In
Odp: Spalanie hybrydy
« Odpowiedź #629 dnia: 03 Sierpnia 2023, 17:07:16 »
jeśli już jedziesz w trasę, to też nie jest tak różowo - 45min co 400km...
Ile takich 400km zrobisz zanim pojedziesz już na nocleg? 2-3 MAX bo to już da 1200km(cały dzień jazdy), więc nawet dziś nie jest to problem. Dla mnie i tak porażka, wolę lecieć samolotem 2h + niech będzie 2h stracone na lotnisku niż jechać 2 dni np do Grecji, Hiszpanii itp, w puszeczce malutkiej ściśnięty bez WC. A potem powrót drugie tyle. 4 dni podróży na asfalcie z TIRami z 14 dni urlopu... Ale jak ktoś lubi ok, jak najbardziej.

Miej na uwadze że ja nie jestem za nakazem i na siłę wciskaniem, kogo stać i może, ma warunki, to to wybiera EV - ma komfort i praktycznie ZEROWY koszt eksploatacji. Naturalne przechodzenie jest najlepsze tak jak ludzie sami bez nakazu przeszli z Nokii na telefony dotykowe, choć też pamiętam te jęki jak to oni szybciej pisali SMSy na klawiszach, tak mówili masowo!

Natomiast mamy dopiero początki, 25lat temu pierwsze monitory LCD były 10" i czarno-białe, kosztowały fortnue wiec były tylko w kasach.

Za chwilę będą elektryczne Toyoty z zasięgiem 1400km, będzie szach mat na wszystkie spalinowe
http://w203.cba.pl/nowe-baterie-toyoty-ze-stalym-elektrolitem-zapewnia-zasieg-ponad-1400km/

Jest jeszcze jeden aspekt, poza wiadomo spalinami. Prąd jestem w stanie wytworzyć sobie sam! z domowego PV czy domowych elektrowni wiatrowych(mój sąsiad ma 5kW na działce+PV) itd. Paliwa nie wytworzysz, musisz je kupić od ruska albo araba + haracz dla Obajtka i kliki. Dla mnie wybór jest oczywisty.
« Ostatnia zmiana: 03 Sierpnia 2023, 17:25:11 wysłana przez SNCF »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl