Tym bardziej dziwne że ludzie przepłacają za starsze Aurisy jak w podobnych pieniądzach można mieć Corollę E21.
Pokaż mi taki przypadek.
W komisie Toyoty masz Aurisa Hybrid TS Prestige 2018 z przebiegiem niecałe 70 tys. km za 77900 zł. Corollę 1.8 TS Comfort 2019 najtaniej dostaniesz za 85900 zł ale z przebiegiem 133 tys. km. Najtańsza Corolla TS Comfort z sensownym jak na 2-letnie auto przebiegiem 33 tys. km kosztuje 95 900 zł.
Corollę z silnikiem 1.8 HSD IV generacji (możliwość jazdy na baterii do 115 km/h zamiast 70/h w Aurisie)
Ale co to daje skoro bateria jest o tej samej pojemności? Napęd jest trochę bardziej ekonomiczny ale Corolla ma wyraźnie gorszy współczynnik cx, więc to co zaoszczędzisz w mieście stracisz na trasie.
większy komfort lepsze materiały i wyposażenie
Z tym komfortem bym nie przesadzał. Zawieszenie jest chyba dokładnie takie same. Poziom hałasu wg pomiarów ADAC też podobny. Większy rozstaw osi powinien mieć znaczenie, ale ja nigdy żadnego bujania przy większej prędkości w Aurisie nie zauważyłem. W teście łosia Corolla jest lepsza o 2 km/h.
Lepsze materiały, no niby tak, ale ten cieniutki skaj podklejony równie cienką pianką udający skórę na desce rozdzielczej i drzwiach budzi moje mieszane uczucia. No i ten plastikowy puc po lewej stronie kierownicy o który łatwo sobie kolano obić wsiadając. O schowkach i bagażniku już pisałem - tu Corolla w ogóle nie ma startu do Aurisa.
Wyposażenie owszem, tylko trzeba za nie słono dopłacić. Full wypas Auris Hybrid TS Prestige z perłowym lakierem, z nawigacją, wentylowaną tapicerką z prawdziwej skóry, audio JBL i szklanym dachem kosztował w 2018 roku 126 600 zł.
Corolla TS 1.8 Executive z wszystkim dostępnymi dodatkami kosztuje katalogowo w 2021 149 300 zł