Autor Wątek: Corolla niczym traktor!  (Przeczytany 3585 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline eref

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 235
  • Samochód:: E12 1.4 d4d
Odp: Corolla niczym traktor!
« Odpowiedź #15 dnia: 07 Października 2021, 10:11:36 »
Jak się opłaca to silnik do zrobienia. Jak nie opłaca się ale chcesz jeszcze pojeździć to możesz spróbować z czymś innym. Miałem parę lat temu Punto II 1.2, taki na dojazdy do pracy po kilkanaście km w jedną stronę. Też zaczął palić takie ilości oleju, silnik też tak chodził jak traktor, ale w tym przypadku nie opłacało się go oczywiście robić. Zalałem raz uszczelniacz do oleju, zainwestowałem w Liqui Moly, to nie reklama :) ale akurat mam słabość do tej firmy, po zalaniu i jakiś 1000 km zaczęło być jakby lepiej, oleju ubywało mniej ale bez jakiś spektakularnych efektów, kupiłem jeszcze jedną puszkę, zalałem i zanim samochód trafił na załom to jeszcze ze 2 lata woziłem się nim do pracy i po mieście i okolicy a oleju dużo mniej ubywało i to naprawdę na tyle mniej, że dolewałem max litr na jakieś 5 tys km. Do tego silnik w miarę normalnie zaczął chodzić, nie, że jak nowy, bo takich cudów nie ma, ale dało się tym w miarę normalnie jeździć (nawet lepiej się zbierał jak kolejna w domu nowa kropka grande z silnikiem 1.2). Ale to opcja jak nie chcesz remontować a musisz jeszcze jakiś czas mieć ten samochód, bo inaczej tylko remont ma sens.

Offline WPRpawelek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 42
Odp: Corolla niczym traktor!
« Odpowiedź #16 dnia: 07 Października 2021, 11:19:33 »
Przebieg jest pewny :)

Offline Piotr Sas

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2768
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Corolla niczym traktor!
« Odpowiedź #17 dnia: 08 Października 2021, 08:07:06 »
Przebieg jest pewny :)
WPRpawelek sprawdź kompresję na cylindrach.
Będziesz wiedział czy silnik nadaje się do remontu czy trzeba szukać jakiegoś innego.
Poczytaj o preparatach pod tytułem "uszczelniacz cylindrów" może on Ci pomoże?
« Ostatnia zmiana: 08 Października 2021, 08:13:15 wysłana przez Piotr Sas »
Obi

Offline WPRpawelek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 42
Odp: Corolla niczym traktor!
« Odpowiedź #18 dnia: 09 Listopada 2021, 19:35:13 »
Żeby temat nie został taki urwany napiszę jak to się skończyło. A przy okazji zadam jeszcze pytanie.

Mechanik stwierdził, że cewka nr 2 (ta od zalanej olejem świecy) nie działa. A przez to nie działał też cylinder. W sumie całość naprawy skończyła się na wymianie kompletu świec, wymianie cewki i wymianie uszczelki pod głowicą zaworu. Mechanik przeprowadził też to o czym pisaliście tj. kompresję na cylindrach i stwierdził, że wszystko jest ok. Od naprawy minął prawie miesiąc. Toyotka odpala bez problemu, chodzi bez problemu, silnik organoleptycznie pracuje najzwyczajniej w świecie. Kontrolka check engine się nie pali.

No ale teraz pytanie. Piszę w jednym temacie, bo problem może (ale nie musi) być związany z całą tą awarią i jej naprawą.

Normalne spalanie (benzyna) w mojej Toyocie według komputera pokładowego waha się w granicach 9-9,5l/100km, co jest raczej typowe dla jeżdżenia po mieście na bardzo krótkich dystansach. Odbierając samochód od mechanika komputer pokazywał ponad 17l/100km. Tak wysoka wartość wynikała zapewne z testów kompresji, co wynika z ostrego gazowania silnika, przy czym spalanie może być na kosmicznym poziomie.

No więc zostawiłem to tak jak było z przekonaniem, że wkrótce spadnie do normalnego poziomu. Ale nie spadło - po miesiącu wciąż oscyluje w granicach 14-14,5l/100km. I to wskazanie komputera chyba nie kłamie. Normalnie wlewając do baku 10 litrów mogłem przejechać ok. 90km. Na poprzednim tankowaniu (wtedy gdy była awaria i naprawiał go mechanik) przejechałem ok. 70km. Natomiast na kolejnym ledwie trochę ponad 50km...

Googlałem co może być przyczyną nagłego, drastycznego wzrostu spalania w benzyniaku i mówiąc szczerze jakichś konkretnych przyczyn nie znalazłem.

Co to może być? I czy związane z naprawą? Mechanik coś sknocił? :>

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Corolla niczym traktor!
« Odpowiedź #19 dnia: 09 Listopada 2021, 20:05:57 »
A dlaczego nie skasujesz średniego spalania do "0",by zobaczyć czy pali więcej po naprawie  w Twoich rękach?
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline czp

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1609
  • Płeć: Mężczyzna
    • moja strona
  • Samochód:: RAV4 GR SPORT
Odp: Corolla niczym traktor!
« Odpowiedź #20 dnia: 09 Listopada 2021, 20:59:45 »
WPRpawelek - tak jak kolega wyżej napisał skasuj wskazania średniego spalania do zera  - no, a dla pewności to starym sposobem zatankuj samochód pod korek i wyjeźdź do zera i znowu zatankuj pod korek i przelicz spalanie. Będzie to na pewno najbardziej wiarygodne spalanie takie wyliczenie, a jak powtórzysz ze 3 razy to jeszcze bardziej pewne. :)

Włącz (ustaw sobie) to średnie chwilowe spalanie od włączenia zapłonu, jedź gdzieś na w miarę pustą i prostą drogę  poza miasto i przejedź się parę kilometrów z prędkością 65 km/h na V biegu i jak spalanie na komputerze będzie w granicach 5,0 - 5,7 l/100 km to wszystko z autkiem w porządku. 



 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl