Co do wyższości w zimie napędu 4x4 vs 4x2 to przypomina mi się sytuacja jak facet w samochodzie 4x4 ruszył ze świateł z impetem, bo mógł, inne samochody ostrożnie bo ślisko. Skręt był w lewo. Samochód nagle stracił, a następnie odzyskał przyczepność. Szarpnęło wozem i walnął z impetem w drzewo. Tak więc, 4x4, czy też 4x2 lepiej zachować umiar, bo fizyki się nie oszuka.
Wysłane z mojego Nokia X10 przy użyciu Tapatalka