Czasy się zmieniły, alternator nie ładuje bezmyślnie w 12 V baterię ile wlezie prądu, sterownik pilnuje aby ładowanie zostało odcięte kiedy trzeba.
Co do hybrydy, teoria jest częściowo prawdziwa, ale w praktyce bywa różnie. To że w D miałem 14,5V wcale nie spowodowało utrzymania pojemności aku, wprost przeciwnie pojemność ta systematycznie malała i w spoczynku aku miało mniej niż 11,8V. Wszystko zależy od bilansu energetycznego, co z tego że było 14,5V jak prąd ładowania był zbyt mały. Jak miałem 12V w D to aku padł, ładowania nie było, a ten „inteligentny” system nie zaskoczył, że trzeba ładować.
W hybrydzie RAV4 trzeba systematycznie doładowywać małym prądem z gniazdka i nie będzie problemu. Ja niestety nie jestem systematyczny i doprowadziłem znowu aku do stanu, że zaplanowałem na jutro pełny cykl ładowania z odłączeniem klemy.