Godzina z tym samochodem to za mało zatem muszę poszukać kto mi go wypożyczy przynajmniej na 1 dzień 
Nie wiem, mi wystarczyło 10 minut przed zakupem. Przejechałem się, przyspieszyłem do dużej prędkości i już wiedziałem, że na tor to jedno z gorszych aut, na miasto nie ma lepszego a w pozostałych warunkach da sobie radę.
Przy czym moje kryteria zakupowe dotyczące aut są jasne i od wielu lat niezmienne - auto używane, proste w budowie, łatwe i tanie w serwisowaniu, bez zbędnych udziwnień, ze stosunkowo bogatym wyposażeniem.
Stąd tak wielu po jazdach próbnych i nie tylko mówi "CVT, nigdy w życiu " A jak ktoś się nauczy z nią żyć, to okazuje się świetnym napędem.
Ci sami ludzie, gdyby w podobnym aucie podobnie chcieli przyspieszyć, usłyszeliby podobne wycie... ale o tym nie wiedzą bądź nie chcą wiedzieć... I zgadzam się - świadome przejechanie się tym autem powie wszystko.
[...]Ma może ktoś jakiś sposób aby gdzieś wypożyczyć ten samochód na dzień lub dwa? Nie wiem gdzie szukać, wątpię aby salon Toyoty wypożyczył samochód aż na 2 dni.
Może jakaś wypożyczalnia aut? Może inny salon za "drobną" opłatą?
Tylko po co auto na dwa dni? Co więcej chcesz sprawdzić, skoro miałeś auto przez godzinę?