Witam, od razu przepraszam za błędy jeśli takowe będą, piszę z telefonu.
Od wczoraj nie mogę zapalić mojej Toyoty, żadne kontrolki się nie palą, strasznie słabo próbuje odpalać jakby mocy nie miała.
Myślałem, że to akumulator padł, ale podładowałem i dalej to samo.
Zdaje mi się, że to przez ten mróz, bo dzień przed działała normalnie, a jak z rana wstałem, cholerny mróz był i chciałem odpalić, nie dało się.
Auto - Toyota Auris 1.33/2010r/Benzyna
Co to może być?
Bardzo proszę o pomoc.