Powiem tak, nieraz by stwierdzić że auto "mi" nie pasuje, wystarczy wsiąść, obejrzeć, zajrzeć do bagażnika (nie wygodny fotel, zła pozycja za kierownicą, ilość miejsca mały bagażnik, jakość materiałow i spasowania itp.)
Innym razem trzeba się przejechać i tu fajnie, jak mamy możliwość i po mieście i na trasie szybkiego ruchu ( komfort resorowania, zużycie paliwa, przyspieszenie, hałas itp,)
Na to wszystko w zasadzie wystarczy 2-3 godziny by mieć "jakiś" wyrobiony pogląd.
Są salony i marki które po wcześniejszym umówieniu się dadzą auto na weekend.
To żadna wiedza tajemna, poprostu sprawdzasz to, co dla Ciebie istotne.
Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka