Cześć,
piszę, bo chcę się podzielić sytuacją z kampanią 0021/CI/2025 (XGGA2) dotyczącą wiązki / złącza tylnego silnika trakcyjnego (MGR) w RAV4 AWD-i — i przede wszystkim pochwalić ASO, które jako jedyne realnie wyciągnęło do mnie rękę.
W moim aucie wyskoczył komunikat o usterce hybrydowego układu napędowego z zaleceniem natychmiastowego kontaktu z serwisem. W praktyce: stres, ryzyko unieruchomienia, a ja mam zaplanowane ferie i muszę mieć sprawny samochód.
Co zrobiłem, żeby załatwić sprawę „systemowo”
Kontaktowałem się wielokrotnie z Toyota Polska oraz Toyota Central Europe (maile i telefony). Oczekiwałem prostej rzeczy: decyzji, informacji o terminach albo jakiejkolwiek procedury zapewnienia mobilności, skoro kampania jest po stronie producenta, a części nie ma.
Co usłyszałem w serwisach
Z kilku źródeł (różne ASO w Polsce) potwierdziło się, że:
wiązki trakcyjne są niedostępne,
nie ma terminów dostaw,
kampania istnieje, ale realnie nie da się jej wykonać od ręki, bo nie ma części.[/li][/list]
I teraz najważniejsze: kto mi faktycznie pomógł
W tym całym zamieszaniu chcę jasno powiedzieć jedno: ASO Toyota (żeby nie reklamować z miasta Wielkopolski) zachowało się wzorowo.
Rozmawiałem z kierownikiem serwisu i dostałem podejście „pro-klient” w realu:
jasno wytłumaczyli sytuację i ograniczenia (brak wiązek, brak terminów),
nie zbyli tematu,
aktywnie szukali rozwiązania, żeby auto nie było unieruchomione na czas nieokreślony.
Mieli na stanie złącze silnika trakcyjnego i zaproponowali wymianę jako rozwiązanie tymczasowe, które pozwala utrzymać mobilność do czasu aż właściwa wiązka w ogóle będzie dostępna.
Tak – musiałem za to zapłacić, ale przynajmniej mogę jeździć
Uczciwie: żeby to zrobić szybko i żebym mógł normalnie funkcjonować (i wyjechać na ferie), musiałem zapłacić za to złącze określoną kwotę. Dzięki temu auto wróciło do mobilności.
Natomiast uważam, że ten koszt nie powinien zostać po mojej stronie — i zamierzam go rozliczyć z Toyota Polska/TCE (reklamacja/zwrot). Dlaczego?
to wydatek poniesiony wyłącznie po to, żebym mógł utrzymać mobilność w sytuacji, gdy kampania nie może być wykonana z powodu braku części,
mobilność w takiej sytuacji powinna być zapewniona przez organizatora kampanii (Toyota), a nie „ratowana” z kieszeni klienta,
co najważniejsze: kiedy finalnie kampania zostanie wykonana i wymienią całą wiązkę, to stara wiązka wraz z elementami (w tym tym złączem) będzie zwracana w ramach procedury kampanii — czyli ja de facto zapłaciłem za element, który i tak jest częścią procesu kampanii i finalnie „wraca” w jej rozliczeniu.
Nie mam pretensji do ASO — wręcz przeciwnie. To ASO uratowało temat operacyjnie, kiedy w praktyce klient w takiej sytuacji zostaje z ryzykiem unieruchomienia.
Jeśli ktoś jest w podobnej sytuacji: naprawdę warto trafić na serwis, który nie rozkłada rąk, tylko szuka rozwiązania i bierze odpowiedzialność za klienta.
Jeśli macie podobne doświadczenia z XGGA2/0021/CI/2025 albo wiecie coś więcej o dostępności wiązek / praktyce rozliczeń, dajcie znać.
Pozdrawiam serdecznie.