Znając pobór prądu można oszacować na jak długo wystarczy prądu w akumulatorze, zakładając 50% jego pojemności do wykorzystania. Serio takie to trudne?
Ty tak serio, czy sobie żartujesz? Może jeszcze jeszcze 3 razy dziennie sprawdzać akumulator jakimś urządzeniem, z ostatnim pomiarem najlepiej o 3-4 w nocy, żeby mieć pewność, że rano wyjedzie się do pracy. Bo jak nie to zamawiać z wyprzedzeniem złotówę albo innego Ubera.
Majac garaż co stoi na przeszkodzie raz na 3 tygodnie doładować akumlator ładowarka impulsową.
Kolejny dowcipniś i wujek Dobra Rada. A jak ktoś nie ma garażu, to po prostu kabel z 8 piętra zrzucić i sobie podładować. Też nic nie stoi na przeszkodzie.