Autor Wątek: Skrzypienie w zawieszeniu  (Przeczytany 3298 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Skrzypienie w zawieszeniu
« Odpowiedź #15 dnia: 27 Maja 2022, 18:10:51 »
https://sklepsmary.pl/products/rem30l-100g?variant=39761069441081&currency=PLN&utm_medium=product_sync&utm_source=google&utm_content=sag_organic&utm_campaign=sag_organic&gclid=EAIaIQobChMIodWDm5n-9wIVphJ7Ch0Q3QAmEAQYCyABEgIDkfD_BwE

"Kompatybilność guma i tworzywa,"

Boziu, litości! Po co nawaliłeś tych wszystkich smarów do łożysk, do przegubów, do motocykli, do filtra powietrza i czegoś tam jeszcze, aż na pół strony. Myślisz, że tym wszystkim można smarować gumy? Mówimy przecież o gumie. A do gumy, jeśli już, to ten powyżej, gdzie podane, że nadaje się do gumy. No i silikonowy najbardziej.


Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Skrzypienie w zawieszeniu
« Odpowiedź #16 dnia: 28 Maja 2022, 02:13:25 »
Do koloru do wyboru, mi się chciało zerknąć. No nie warto było, kogo ja z małego sklepiku osiedlowego przekonam, z ego globalnym. Jak opozycja, piszą kompatybilny i nie reaguje z gumą, a oni nadal nas najlepsy i basta, mojsze nas silikonowy je. Czytaj między wierszami, filtr= pianka z czego z metalu, przeguby a ich osłony z miedzi są, jeśli nie pisze nie do gumy to też można, czy może nie.

Boziu litości miej go w opiece. Uzmysłów sobie wreszcie, nie sam silikon się nadaje i są inne. Nie ograniczaj swego mózgu, do tego co w sklepiku ci nagadali. No ale jak wszystko w ASO się robi, to wiedzy się na tym nie zbuduje, co najwyżej kupki kasy. 

penetracja wystarczy do pierwszego deszczu

To zawsze jakiś początek lepszy, od tego w ASO, panie nic nie słychać, przyjedź pan jak co odpadnie. Zawsze można psiknąć i zablokować tam smarem stałym. Ja zrobiłem taki test ostatnio kupionych smarów. Na misce olejowej od spodu mam kropkę rudej, posmarowałem palcem tak normalnie. Czyli mamy tam bezpośrednio ciepełko, wodę i zimą była sól. Smar nadal się trzyma, ruda nie rośnie bo jest nawilżona, a w małym kręgu
smar podziałał dalej. Tak jak przy wymianie tarcz, piasty nie powinno się smarować smarami, bo nie są na tyle wyciskowe, aby równo wyszły, zawsze coś zostaje i bicie gotowe. A to w tym przypadku + stałe nawilżanie i może zdziała. Kiedyś potrzebowałem odkręcić nakrętkę w zakolu, przez tydzień codziennie ją opryskałem i no pięknie się odkręciła.

Zrobicie jak chcecie. Ja bym popsikał różnymi, posmarował różnymi, a dopiero myślał o rozkręcaniu. Cierpliwości, nie wszystko da się od pstryknięcia zrobić, a można się czegoś dowiedzieć, nauczyć.   
« Ostatnia zmiana: 28 Maja 2022, 02:15:38 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl