No wiesz .Trudno tu sięwypowiadać o samochodzie za 1tyś.zł.Rozumiem polonez ,golf I 1.1 ,lub jakichś stary escort,lub fiesta 84 rok.Ale carina 2.0 D za 1tyś.zł? Być może cena ta spowodowna jest stanem blacharskim,który jest poprostu zły. Ciekawe ,czy te auto wogóle przejdzie przegląd?Bo mocno skorodowane fury nieprzechodzą.Blacharka jest najdroższa w aucie.Lepiej jakby silnik ciut niedomagał ,ale blacharka była ok!
Mój brat kupił dwa auta w cenie do 1tyś.zł escorta xr3 i golfa I GTI i jednym jeżdził miesiąc ,a drugim dwa ,poczym jeden sięzapadł ze rdzy,a drugiemu silnik padł,ale zardzewiały też był.
Przejedź sięna stacje kontroli pojazdów tą cariną i poproś diagnoste o wyrażenie opini na jej temat. Czy nadaje siędo ruchu.Jak tak....to bierz!!