na siłę udowadniania
Nic na siłę, tak podpowiada mi logika tamtego czasu. Im szybciej jadę, tym bardziej muszę być skupiony, co bardziej męczy. Im dalej jadę, muszę być dobrze wyspany. Na kawałki tak widzę, jak by było dalej nie wiem, może wniosek by był inny. Tradycyjnie nie mam parcia na 1, szarpania się bez sensu, tym bardziej Aurisem. Więc od tak nie zostanę kierowcą szpicy i tyle. A tłoku napalonych nie znoszę.
Jak możesz to odpowiedz w jednym zdaniu dlaczego
0. Takiś pewny, za wszystkich się wypowiadasz, poleciałeś.

1. Nie czytasz, to po kiego mam odpisywać, przecie wiesz lepi.

2. Dla takich osób mam tu powielać to co już napisane, kpisz chyba, naiwny do bólu nie jestem.

2. W jednym zdaniu się nie da. Ale odpowiem treściwie,
bo tak i już.

Rozwiń sobie to zwięzłe zdanie sam.
przy dziecku
Zawsze to jakiś hamulec na instynkt rajdowca jest w głowie. Ale może się zdarzyć zapomnieć jak śpi.
dobry temat
Wiem, jak zawsze nieliczni napiszą normalka. Ale skoro padają pytania ogólne, to tu mogą być odpowiedzi podstawowe. Sam wiem po sobie, że kiedyś nie było dla mnie oczywiste, ale i nie zwracałem na wszystko uwagi. Teraz wiem wiele, ale nie uważam by wszystko już było możliwie odkryte. Zawsze można się dowiedzieć czegoś nowego.
Tempomat - zaobserwowałem, że noga zawsze coś przesadza. Jadąc tyle samo kreska jest tyci dalej, do tego dochodzi precyzja i inne wpływy, choćby ustawienia czy wpływu zawieszenia, równowagi, zapomnienia. No niestety tempomat jest precyzyjniejszy. Tyle trzeba to tylko tyle daje. Manualnie nie będziemy lepsi i z tym nikt nie wygra. Oczywiście daleko i płasko to najlepszy zysk, ale precyzja tempomatu lepsza jest wszędzie. Ja stosuję nagminnie, wylot i przylot do miasta, nawet 7km prostej drogi, trasa kategorycznie.
Klima - tak, ale bez przesady w temperaturze. Robienie lodówki od zaraz, to strata V i paliwa mocniejsza. Cierpliwości trzeba, po 5 min już będzie lepiej, nawet przy 20C ustawionych. Nigdy nie latam z otwartymi oknami. Ale za to, jeśli na zew. chłodno to bez AC jak tylko można. Chyba że parowanie zachodzi.
Oczywiście sprawność jednostki ma znaczenie. W tym wiele indywidualnych spraw się mieści. Ale ich opisanie chyba nie jest konieczne. Zakładamy, że zainteresowani dbają o swe bryki na poziomie.
Zanim się zacznie generować nowe teorie
Właśnie, a ten nowy lepszy wzór na spalanie gdzie jest ? Była nowa teoria, a wzoru nadal brak. Wszyscy mają standardowy wzór, nikt na odczynnikach Nasa nie pracuje.
na autostradzie pozwala na w miarę płynną jazdę z prędkością 140 km/h
Każde auto/silnik w innym miejscu ma granicę kiedy następuje przepał bezsensowny. Nie wszyscy przy 140 mają wysilony silnik, jak i mocno wciągający paliwo.
może niech wybierze równoległą drogę krajową
Na krajowej nie będzie takiej płynności, bo za wiele "zakrętów".
utrzymywaniu jednolitej prędkości przez wszystkich
Jak są 3,4 pasy bez problemu, jest wybór. A u nas na lewym od Yaris do prosiaka i rozpisz jak to zrobić, przy prawym zalanym przez tiry.
mniejsze zużycie będzie w dużej mierze wynikało z niższej średniej.
Precyzja tempomatu podług niestabilnej nogi jest faktem, czy to też obalisz. Tempomat zawsze poda tyle tylko ile trzeba, tu są oszczędności. Oczywiście na prostej większe, ale i tak zawsze są i będą.
Zasady kolego, post 17 i 18, pod sobą napisane po 4 minutach, a edycja nie działa ? 