Ja musiałem udokumentować, że od wielu lat współpracuję ze spłółką Matką i prezes pisał taki list intencyjny do Toyoty, żeby dali mi rabat. Pierwszy raz ćwiczyłem temat w 2013 z pierwszą Ravką, teraz w 2021 szedłem po wydeptanych śladach:) Dlatego wziąłem Ravkę, a nie Q5, które też brałem pod uwagę.