Autor Wątek: Auris w dziejszych czasach  (Przeczytany 6235 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline majpitek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 37
Auris w dziejszych czasach
« dnia: 03 Listopada 2022, 20:55:36 »
Witam!
Może nie do końca na temat - ale pokrótce bilans tego roku: uszkodzony na parkingu tylny zderzak - sprawca nieznany, uszkodzony dach - po uderzeniu pięścią - sprawca zbiegł (widziałem), wycięty w nocy na podwórku katalizator, uszkodzone drzwi (ktoś w nie wjechał) - sprawca nieznany. Zaczynam się zastanawiać nad tym, czy to jest pechowe auto, czy norma w obecnych czasach? Na koniec - najbardziej mnie rozbawiły teksty różnych ludzi, że to nic nadzwyczajnego, po prostu tak jest....

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Auris w dziejszych czasach
« Odpowiedź #1 dnia: 04 Listopada 2022, 19:38:16 »
Zmartwiłeś mnie, zaczynam się bać o swoje autko  :-( ale w sumie różnie z tym bywa. Jedni jeżdżą długo bez niespodzianek, a innym trafiają się różne wpadki. Ja w swoim poprzednim Aurisie w ciągu niecałych 4 lat miałem 3 uszkodzenia tylnego zderzaka - 2 razy najechali mi na zderzak, raz na parkingu i raz w ruchu, na ulicy i jeden raz zagapiłem się i sam otarłem se zderzak o słupek. W obecnej Corolli w ciągu roku miałem już dwa, nie wiadomo skąd, małe gniotki na karoserii, oba zlikwidowane przez firmę PDR bez lakierowania. W poprzednich autach nie Toyotach jakoś długo, latami jeździłem i nic złego się nie działo.  Jeżdżenie autem to loteria.
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Auris w dziejszych czasach
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Listopada 2022, 23:54:37 »
Tak patrząc z życia, co auto może być inaczej. Do jednego kleją się mandaty, do innego uszkodzenia, lub stłuczki. Takie zaszeregowanie widzę u siebie. Ale istotne jest gdzie się auto stawia, można zawsze z usytuowania coś przewidzieć. Przykład, nigdy pod marketem nie pcham się pod drzwi, parę kroków mnie nie zbawi, a w około mniejsze zamieszanie będzie. Z dala od konduktów pieszych, takich skrótowych. Nie pod kasztanem, bo jak spadnie to dołek robi na dachu. Oczywiście nie zawsze się tak da, ale wystarczy pamiętać i gdzie można stosować/myśleć. Garaż też nie jest bez znaczenia.   
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1462
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
Odp: Auris w dziejszych czasach
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Listopada 2022, 14:41:47 »
czy to jest pechowe auto, czy norma w obecnych czasach?
Prawo serii. Ja mam swoją 5 lat. Na początku był spokój, potem jedna wymiana zderzaka tylnego (pocałunek z koszem betonowym), rok później zarysowany zderzak przedni - wymiana, miesiąc po tym zdarzeniu kolejna wymiana zderzaka tylnego po piracie parkingowym. Od tego czasu spokój - myślę że prawo serii wyczerpało się  :cool:
E18_Prestige_MultidriveS

Offline mdo

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 107
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris w dziejszych czasach
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Listopada 2022, 20:15:26 »
Skąd jesteś?
Auris HSD TS '15
Corolla E11 EFE, LBK '97
było: IS300 2JZ | Corolla E11 EFE, SDN '97 | Corolla E11 EFE, WGN '98 | Corolla E9 AFE, LBK '91, gaz

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1462
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
Odp: Auris w dziejszych czasach
« Odpowiedź #5 dnia: 07 Listopada 2022, 12:30:35 »
z Polski centralnej
E18_Prestige_MultidriveS

Offline surrender

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1082
  • Samochód:: Camry Exec 2020
Odp: Auris w dziejszych czasach
« Odpowiedź #6 dnia: 07 Listopada 2022, 16:22:35 »
Wracałem odebranym z warsztatu blacharskiego i stojąc w korku dostałem w tył :grin:

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Auris w dziejszych czasach
« Odpowiedź #7 dnia: 09 Listopada 2022, 23:55:48 »
Mniejsze miasto mniejsze problemy, metropolia większe zdecydowanie. Ja tam bym się chyba załamał w Waszej sytuacji. No i panowie trochę rozwagi, bo własne proste lalki są najbardziej bolesne.   
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris w dziejszych czasach
« Odpowiedź #8 dnia: 10 Listopada 2022, 00:58:18 »
Podsumowując przebieg przez 28 lat - przejechane pomiędzy 650 a 700 tys. km, głównie własnym plus auta z wypożyczalni i flotowe, bilans sprawców zewnętrznych jest następujący:
- 3 razy wjechali mi w plecy (w tym dwa razy żonie)
- 3 razy w bok (szczęśliwie tylko obcierki)
- jeden trafiony dzik
- jedna próba kradzieży

Offline al2357

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 250
  • Samochód:: Auris, Corolla
Odp: Auris w dziejszych czasach
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Listopada 2022, 21:52:47 »
Z niejednego dystrybutora paliwo tankowałem i powiem Ci, że to zależy od otoczenia. Miałem już auto ochlapane cementem, pepsi wylaną na szybie - dobra dzielnica dużego miasta, parkowany na ulicy. Parkując na wsi miałem kuny pod maską i łapki na karoserii. Pod marketami parkuję często na uboczu parkingu i robię sobie spacer do wejścia więc tam szkód, odpukać, nie miałem wcale. Na gorszą dzielnicę szkoda by mi było fajnego auta.

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Auris w dziejszych czasach
« Odpowiedź #10 dnia: 11 Listopada 2022, 13:52:19 »
Dlatego patrzmy przewidująco na otoczenie gdzie parkujemy. @al2357 zasady pod marketowe mam identyczne. Ale to zależy od doświadczeń i swojego zapatrywania na to, jak i tego czym się lata. Większość się nie przejmuje, część dba, części szkoda nowego/nowszego/zmienionego auta, część ma leasing i w du.., część lata starym i nie patrzy na swego i inne. Jeszcze jedno, im na dłużej auto zostawiasz, tym bardziej przewiduj.
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline surrender

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1082
  • Samochód:: Camry Exec 2020
Odp: Auris w dziejszych czasach
« Odpowiedź #11 dnia: 13 Listopada 2022, 00:15:47 »
Ja tam bym się chyba załamał w Waszej sytuacji
No nie napisałem, że samochód odebrałem z naprawy po gradobiciu. Do tej pory takie rzeczy widziałem jedynie w telewizji. A niestety to zagrożenie staje się realne.

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Auris w dziejszych czasach
« Odpowiedź #12 dnia: 13 Listopada 2022, 14:15:56 »
Miałeś niezłego, jednostkowego "farta". :|

Ze zmianami klimatu, tak realnie co widać, a nie ideologia, to tak coraz realniej w tym jest. Nie brałem pod uwagę kataklizmów. Od 2 aut, czyli 13-14 lat nie byłem u blacharza, tfu tfu tfu. No i to jest moim odniesieniem, do kolegów co co chwila coś mają i w sztukach wymieniają. Oczywiście specyfika własna, mało km, czy mniejsza aglomeracja jest pomocna. Wszystkiego nie da się przewidzieć, ale zawsze się staram parkując. Na drodze to loteria, ale trzymanie się zasad prędkości pomaga bankowo. Nie zawsze tak było, były inne auta, klepane czy "lubiące" mandaty.  :-)
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

Offline Tenkitten

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 167
Odp: Auris w dziejszych czasach
« Odpowiedź #13 dnia: 18 Listopada 2022, 18:28:03 »
Ja to się bardzo cieszę z tego, że dwa lata temu temu w maju kupiłem HSD Executive (2016) za 14.500 € a dzisiaj mogę ją sprzedać za 20.000 €

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Auris w dziejszych czasach
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Listopada 2022, 19:55:14 »
Ale jak sprzedasz to zostaniesz bez samochodu więc żaden zysk. Węgiel trzeba było kupić to byś zarobił (o ile węglem nie palisz w piecu).
« Ostatnia zmiana: 18 Listopada 2022, 20:05:48 wysłana przez przmor »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl