Autor Wątek: Stuki w zawieszeniu na nierównościach  (Przeczytany 130787 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
« Odpowiedź #165 dnia: 31 Lipca 2009, 09:10:04 »
Przeleciałem ok 500km po bocznych drogach (dziurawych). No i jest super, zero pukania, stukania, zawiasik elegancko wybiera nierówności. Zobaczymy ile wytrzymają elementy przezemnie wymienione. Narazie łączniki mają 1000km a gumy stabilizatora 500km......




PozDRo
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline kunikmar

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 64
Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
« Odpowiedź #166 dnia: 19 Sierpnia 2009, 23:49:51 »
Witam,

Ja tez mam klopoty ze stukami z zawieszenia, zawieszenie sprawdzone i wszystko powymieniane, dobrze sie prowadzi, zadnych luzow, natomiast na dloach we wszystkich 4 kolach wali jakby sie mialo cos urwa, metaliczne, glosne walenie, az uszy wiedna:) cy to beda te gumy amortyzatorow?

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
« Odpowiedź #167 dnia: 20 Sierpnia 2009, 16:10:35 »
Bardziej bym obstawiał łączniki stabilizatorów,zaczął bym właśnie od nich :-)

Offline kunikmar

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 64
Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
« Odpowiedź #168 dnia: 20 Sierpnia 2009, 17:47:32 »
Bardziej bym obstawiał łączniki stabilizatorów,zaczął bym właśnie od nich :-)

łączniki juz wymienione wszystkie 4 sztuki na nowki

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
« Odpowiedź #169 dnia: 20 Sierpnia 2009, 21:49:12 »
Gumy stabilizatora wymieniałeś? Sprawdzaj po kolei wszystko,jeśli tak ci stuka jak piszesz to luz powinien być widoczny przy sprawdzaniu zawiechy. :-)
Podjedz na szarpaki na stację diagnostyczną

Offline kunikmar

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 64
Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
« Odpowiedź #170 dnia: 20 Sierpnia 2009, 21:57:19 »
Gumy stabilizatora wymieniałeś? Sprawdzaj po kolei wszystko,jeśli tak ci stuka jak piszesz to luz powinien być widoczny przy sprawdzaniu zawiechy. :-)
Podjedz na szarpaki na stację diagnostyczną

Byłem na szarpakach wszystko idealnie wymienilem kupe rzeczy w zawieszeniu teraz jest ok, ale napiltala niemilosiernie tak metalicznie, jak metal o metal:)

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
« Odpowiedź #171 dnia: 20 Sierpnia 2009, 23:44:06 »
Górne mocowania amorów.

Z tyłu ewentualnie mogą być gumy na drążkach wzdłużnych.

pzdr
3VZ.pl



Offline kunikmar

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 64
Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
« Odpowiedź #172 dnia: 20 Sierpnia 2009, 23:50:28 »
Górne mocowania amorów.

Z tyłu ewentualnie mogą być gumy na drążkach wzdłużnych.

pzdr

Co mozna zrobic z tymi mocowaniami amorow? TO sie jakos wymienia czy caly amor trzeba wymienic?

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
« Odpowiedź #173 dnia: 21 Sierpnia 2009, 09:45:44 »
Ja bym je sobie położył na biurku, względnie powiesił nad łóżkiem :)

pzdr
3VZ.pl



Offline kunikmar

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 64
Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
« Odpowiedź #174 dnia: 21 Sierpnia 2009, 09:52:46 »
Ja bym je sobie położył na biurku, względnie powiesił nad łóżkiem :)

pzdr


Dzieki za podpowiedz, tak zrobie:)

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
« Odpowiedź #175 dnia: 03 Września 2009, 17:29:33 »
niestety znowu muszę coś napisać w tym wątku.

Panowie co może skrzypieć w tylnym zawiasie?? Rano jadąc do pracy przejeżdżam przez hopkę i 2 leżące policjanty...No i jak tylna oś spada z policjanta to jest skrzypienie tapczanowe..

Zaznaczę, że to się dzieje rano przy względnie niskich temperaturach. 3-5 bujnięć i już jest cisza.... Co to może być???


PozDRo
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
« Odpowiedź #176 dnia: 03 Września 2009, 18:06:22 »
Sa dwie mozliwosci:
1-gorny talezyk jest przerdzewialy ale jeszcze sie trzyma kupy. Osiowosc amortyzatora naruszona i obciera sprezyna o nadwozie.Niczym nie grozi nawet jak odpadnie.Pozniej nalezy zamowic czas w jakims warsztacie i wszystko zdiac.tzn tylko amortyzator.Kupic talerzyk gorny wymienic i tutaj jest pytanie ,
Czy jeszcze amortyzator jest sprawny,jezeli nie wymienic na nowy ale odrazu po drugiej stronie tez.gdzy po montazu muszisz obowiazkowo jechac na ustawienie calej geometri ,zbieznosc tylniej i pozniej  przedniej osi wzgledem tylniej i . (caster i camber) wyprzedzenie i pochylenie. Bardzo wazne na poczatku nic sie nie dziej a po paru tysiacach opony beda lyse.
Podejrzewam amortyzatory. Sprawdzisz najlepiej po wyjeciu sprezyny.
Pracy na pare godzin.
Pzdr.camry 2.2

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
« Odpowiedź #177 dnia: 03 Września 2009, 20:09:50 »




Tabak to w zimę dopiero będziesz miał skrzypienie. tak poważnie to miałem to samo jak amor mi padł z tyłu, objawy były podobne,tylko że mi skrzypiało i waliło cały czas dopóki się nie rozchodziły amorki :-)
« Ostatnia zmiana: 03 Września 2009, 20:12:37 wysłana przez niger »

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
« Odpowiedź #178 dnia: 03 Września 2009, 20:10:43 »
Sprawdz amory :-)

Offline tabak

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 975
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: stuki w zawieszeniu na nierownosciach
« Odpowiedź #179 dnia: 03 Września 2009, 22:38:49 »
sprawdzę, ale coś czuję że znowu usłyszę że jest 80% sprawności, tyle usłyszałem raptem 6 miesięcy temu.

Jest jeszcze coś co może kierować mnie w stronę amorków. Otoż zjazd z wyżej wymienionego policjanta plus otwarta szyba i słyszę taki jakby "syk" amorków, co wydaje mi się nie powinno mieć miejsca, w miarę cichy, ale słyszalny. Co Wy na to?? Nic mi nie wali, jedynie takie bardzo głuche puki, ale to zamierzam wyeliminować ciaśniejszymi gumkami stabilizatora. Wymieniłem całkiem niedawno, ale na nominalny rozmiar, a stabi napewno trochę schudł. Gumki kosztują groszę więc wymienię. Ale te skrzypienie................. Przypominam, że skrzypienie cichnie po kilku bujnięciach zawiasu i ewidentnie tył.




PozDRo
1MZ - FE ......hehe, po co mi car audio???


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl