To może przestań wypowiadać się o preferencjach osób, których nie znasz?
Napisz jeszcze coś o Euro, to Ci ulży. Przecież Ty nie potrzebujesz nawet klimatyzacji, ani ogrzewanych siedzeń. To taka pastylka to pryszcz. Sam sobie kupisz i zaprogramujesz , bo nikomu nie będziesz zawracał głowy.
Jakbym był takim rekinem giełdowym, jak ty, to kupiłbym sobie klimę, grzane fotele, siłowniki do klapy i kamerę 4k do tyłu, żeby widzieć, czy gość za mną ma pryszcza na nosie.
Wziąłbym też karton pilotów i programował za darmo forumowiczom, bo potrafię.
Niestety nie każdy wie jak kupić waluty 20% taniej, niż cena rynkowa i opchnąć je w absolutnie najlepszym momencie. Cóż... Nie zobaczę pryszczy na nosie gościa z tyłu, ale chyba jakoś uda mi się z tym żyć.