Ten tlenek ceru to wymaga chyba jakiegoś certyfikatu "małego chemika".
Czytałem o nim Strach mnie ogarnia.
Tlenek ceru to żadna filozofia, ale wymaga profesionalnej maszyny rotacyjnej (dual action, z reguły używana do lakieru nie dała by rady) i dużo samozaparcia, bo polerowanie szyby jest czasochłonne. Jedyne ryzyko, to polerując w jednym miejscu można nagrzać szybę i przy splocie nieprzychylnych warunków, szyba może pęknąć (chociaż nigdy o takim przypadku nie słyszałem).
Natomiast do pozbycia się nalotu, osadów czy innych zabrudzeń że szkła, wystarczą preparaty typu autoglym car glass polish, Adbl glass polish, czy nawet sonax glass polish.
Można też użyć preparatu typu soft99 glass compound, ale on jest raczej do oczyszczania pod niewidzialną wycieraczkę, bo jest mniej ścierny, ale ma lepsze właściwości oczyszczające chemicznie.