Autor Wątek: Jazda na elektryku  (Przeczytany 8116 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4547
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: Jazda na elektryku
« Odpowiedź #45 dnia: 09 Marca 2023, 23:54:10 »
Tylko, że ze Skarżyska, do Kielc (a przynajmniej do galerii Echo) jedziesz w granicach 25 minut i to tylko dlatego, że ostatnie 3-4km to jest średnia droga. W stolicy jak komuś powiesz, że może mieć pracę 25 minut samochodem od domu, to będzie myślał, że złapał boga za nogi.
No i umówmy się, większość osób która tak jeździ, po prostu jeździ służbowymi
Wiem, wiem - kilka lat mieszkałem i pracowałem w Wawie, przyjemnie było tylko w wakacje i ferie, ... i wiadomo służbowy najbardziej ekonomiczny jest. ;)

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4547
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: Jazda na elektryku
« Odpowiedź #46 dnia: 09 Marca 2023, 23:56:42 »
Dygam Łódź - Warszawa  prywatnym
Ale chyba nie codziennie ?
Jeśli tak - współczuję.
Podobnie miałem pracując w Wawie - 1..2 x w tyg Wawa-Łódż i z powrotem.
Na szczęście to już historia ;)

Online topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6830
Odp: Jazda na elektryku
« Odpowiedź #47 dnia: 10 Marca 2023, 00:23:24 »
Warszawa Łódź to raptem około 1 1/4h po A2


NieToyota

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Jazda na elektryku
« Odpowiedź #48 dnia: 10 Marca 2023, 01:09:17 »
I drugie tyle żeby dostać się/zjechać z A2 jeśli ktoś nie mieszka blisko węzła.

Offline klaudiusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3662
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Camry2019/NX350
Odp: Jazda na elektryku
« Odpowiedź #49 dnia: 10 Marca 2023, 07:24:32 »
Dygam Łódź - Warszawa  prywatnym
Ale chyba nie codziennie ?
Jeśli tak - współczuję.
Podobnie miałem pracując w Wawie - 1..2 x w tyg Wawa-Łódż i z powrotem.
Na szczęście to już historia ;)

Juz teraz nie codziennie. Ale bywalo ze trzeba bylo jezdzic tak. Teraz 2-3 razy w tygodniu. Dojazd to 1.30h. Jak nie ma korka na A2. Wtedy to ile fabryka dala :) rekord to chyba 5h.

Online topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6830
Odp: Jazda na elektryku
« Odpowiedź #50 dnia: 10 Marca 2023, 07:26:28 »
Miałem kiedyś w pracy kolegę, który CODZIENNIE (ale pociągiem) dojeżdżał z Gdańska do Warszawy…


NieToyota

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4547
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: Jazda na elektryku
« Odpowiedź #51 dnia: 10 Marca 2023, 09:44:43 »
Miałem kiedyś w pracy kolegę, który CODZIENNIE (ale pociągiem) dojeżdżał z Gdańska do Warszawy…
No to kolega chyba miał tak jak w klasyku (Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz (1978)):

- Ja to proszę pana mam bardzo dobre połączenie.
Wstaję rano, za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem, śniadanie jadam na kolację,więc tylko wstaję i wychodzę.
- No ubierasz się pan.
- W płaszcz jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?
- Aaaa...fakt.
- Do PKS mam pięć kilometry. O czwartej za piętnaście jest PKS.
- I zdanżasz Pan?
- Nie, ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się. Przystanek idę do mleczarni, to jest godzinka. Potem szybko wiozą mnie do Szymanowa.Mleko, wiesz pan, ma najszybszy transport, inaczej się zsiada. W Szymanowie zsiadam, znoszę bańki i łapię EKD. Na Ochocie w elektryczny, do Stadionu. A potem to mam już z górki, bo tak: 119, przesiadka w trzynastkę, przesiadka w 345 i jestem w domu. To znaczy w robocie. I jest za piętnaście siódma. To jeszcze mam kwadrans.To jeszcze sobie obiad jem w bufecie.To po fajrancie już nie muszę zostawać,żeby jeść, tylko prosto do domu i góra 22.50 jestem z powrotem. Golę się, jem śniadanie i idę spać.

;)

Online topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6830
Odp: Jazda na elektryku
« Odpowiedź #52 dnia: 10 Marca 2023, 10:09:57 »
Jednak miał trochę lepiej. Mieszkał w Gdańsku 5 minut piechotą od dworca. A ze Wschodniego na Żupniczą miał może 10 minut spacerkiem.
A dodam, że to miało miejsce PRZED nastaniem u nas Pendolino! Około 1999-2000r.
« Ostatnia zmiana: 10 Marca 2023, 10:11:35 wysłana przez topoll »
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4547
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: Jazda na elektryku
« Odpowiedź #53 dnia: 10 Marca 2023, 12:53:59 »
Lepiej ?
Codziennie 6..7 godzin w pociągu - to już jak drugi dom na kółkach. Masakra. ;)

Offline klaudiusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3662
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Camry2019/NX350
Odp: Jazda na elektryku
« Odpowiedź #54 dnia: 10 Marca 2023, 13:02:40 »
Lepiej ?
Codziennie 6..7 godzin w pociągu - to już jak drugi dom na kółkach. Masakra. ;)
Jak sie wyspal w pociagu to zakupy i pranie mogl robic w nocy

Online topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6830
Odp: Jazda na elektryku
« Odpowiedź #55 dnia: 10 Marca 2023, 13:03:59 »
Ale wychodziło go taniej jak wynajęcie mieszkania w Warszawie…


NieToyota

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl