Oj, dokładnie tego nie wiem, ale to chyba prosta i oczywista rzecz. Wiem, że są czujniki temperatury w kabinie, które wspólnie z komputerem i klimatyzacją dbają, abyś w środku miał taką temperaturę, jaką masz ustawioną na wyświetlaczu. I jeśli na dworze jest zimno i kabina się schładza, to czujniki w środku "mówią" komputerowi, żeby włączył ciepłe powietrze. A jeśli na dworze jest ciepło lub gorąco i w środku temperatura robi się za wysoka, to czujniki dają sygnał, żeby komputer puścił do środka chłodne lub zimne powietrze. W obecnej Corolli mam bardzo podobnie, jak w poprzednim Aurisie. W lecie w ciepłe i gorące dni temperaturę w środku mam ustawioną na 24 - 25 st. i z nawiewów zawsze leci mi chłodne lub zimne powietrze. Ciepełko leci, jak jadę chłodną nocą lub w chłodny, pochmurny dzień.