Hej. Kluczyk spadł mi do windy z 10p i mam dokładnie te same symptomy. Tryb awaryjny, specjaliści mówią, żeby przyholować im auto, ale stoję tak niefortunnie, że nie da rady wyjechać.
Dodatkowo oglądał gościu kluczyk, coś tam zlutował i powiedział, że wygląda ok. A nie jest ok bo nie wysyła sygnału.
Czy da radę jakoś rozbroić ten immobilizer? Pomóżcie jakoś, mam ważną trasę w piątek