Autor Wątek: Akumulator 12V w Corolli hybrydzie - ładowanie, rozładowanie, odpalanie auta itp  (Przeczytany 64282 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Czyli tak jak było. Z tego co pamiętam to na podzespoły hybrydowe też był limit 100tys.km. a jeśli auto jeździ zarobkowo to gwarancja na baterię jest ograniczona do 6 czy 7 przeglądów co 15tys.km (do zweryfikowania). Ktoś mi opowiadał, że płacił za testy baterii w Aurisie co 15 tys.km i mimo, że nie minęło 10 lat to baterii mu nie wymieniono bo auto jeździło na taxi.

Offline German

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 72
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Odp: Akumulator 12V w Corolli hybrydzie - ładowanie, rozładowanie, odpalanie auta itp
« Odpowiedź #226 dnia: 05 Października 2026, 11:13:57 »
Ile wytrzymał Wam seryjny, fabryczny akumulator? Co tam wstawiali, Vartę?
Corolla E21 1.8 TS Hybrid Facelift (Black Sand Pearl)

Offline muzz

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 204
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 1.8H TS
Odp: Akumulator 12V w Corolli hybrydzie - ładowanie, rozładowanie, odpalanie auta itp
« Odpowiedź #227 dnia: 05 Października 2026, 14:31:35 »
Ile wytrzymał Wam seryjny, fabryczny akumulator? Co tam wstawiali, Vartę?
ja swój wymieniłem po 2 latach i 2 miesiącach
u ojca w CHR po 2 latach i 10 miesiącach wymienili w ASO na nowy (na Clariosa czyli Vartę ;) )

Offline KeriM36

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 307
Odp: Akumulator 12V w Corolli hybrydzie - ładowanie, rozładowanie, odpalanie auta itp
« Odpowiedź #228 dnia: 05 Października 2026, 19:10:35 »
Mój Mutlu po 2 latach już zaczął wykazywać nieprawidłową pracę, po 5 latach po przetestowaniu aku wg nowych zasad Toyoty wymieniony na nowy niestety też mutlu w ramach "gestu handlowego"
Toyota Corolla 2019 1.8 Hybrid Sedan Comfort
Alfa MiTo 2011 1,4 M-Air
Fiat Punto Classic 2009 1,2 benzyna

Offline German

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 72
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Odp: Akumulator 12V w Corolli hybrydzie - ładowanie, rozładowanie, odpalanie auta itp
« Odpowiedź #229 dnia: 05 Października 2026, 19:25:10 »
Strasznie szybko "schodzą". :|
Corolla E21 1.8 TS Hybrid Facelift (Black Sand Pearl)

Offline p.i.x.e.l

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Akumulator 12V w Corolli hybrydzie - ładowanie, rozładowanie, odpalanie auta itp
« Odpowiedź #230 dnia: 05 Października 2026, 19:39:24 »
Po dwóch latach na przeglądzie ASO wymieniło z fabrycznej varty na... clariosa 52ah. Nie miałem i nie zgłaszałem problemów z uruchomieniem samochodu, sami po teście wyszli z inicjatywą.
« Ostatnia zmiana: 05 Października 2026, 19:42:18 wysłana przez p.i.x.e.l »

Offline D3F

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 274
  • Samochód:: Corolla TS 1.8H
Odp: Akumulator 12V w Corolli hybrydzie - ładowanie, rozładowanie, odpalanie auta itp
« Odpowiedź #231 dnia: 05 Października 2026, 22:05:08 »
u mnie Varta z roku 2019, została wymieniona jakieś pół roku temu, czysto prewencyjnie, bo czułem ze brakuje pojemności. Mimo to nadal pracuje i odpala w starej Vitarze ;-)

Offline tato60plus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 780
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lancer14/C23
Odp: Akumulator 12V w Corolli hybrydzie - ładowanie, rozładowanie, odpalanie auta itp
« Odpowiedź #232 dnia: 06 Października 2026, 18:52:05 »
Varta, ale jaka Varta? 345LN1-MF, 45Ah, 286A?

Offline D3F

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 274
  • Samochód:: Corolla TS 1.8H
Odp: Akumulator 12V w Corolli hybrydzie - ładowanie, rozładowanie, odpalanie auta itp
« Odpowiedź #233 dnia: 06 Października 2026, 20:38:20 »
Varta, ale jaka Varta? 345LN1-MF, 45Ah, 286A?
Tak, ta fabryczna Varta.

Auto kilka razy stało 1-2 tygodnie i zawsze się uruchamiało. Cobra też zainstalowana.
Wystarczy jak mówią, wszelkie poradniki od wieków, doładować akumulator 2 razy do roku przed latem i przed zimą.

Z ciekawości mierzyłem ostatnio napięcie już na tym nowym akumulatorze po 1,5 tygodniowym postoju. Wyszło 12,6V.

Offline amari

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: TS 2.0 GR '24
Odp: Akumulator 12V w Corolli hybrydzie - ładowanie, rozładowanie, odpalanie auta itp
« Odpowiedź #234 dnia: 07 Października 2026, 09:20:09 »
LOL :)))) - ileż można stron toczyć te same odwieczne dysputy o niczym :)))) - opony wielosezonowe/akumulator/spalanie,itd....
Problemem toyot nie jest akumulator, bo ten jest normalny i całkowicie wystarczający. Problemem jest beznadziejnie przygotowany BMS który bardzo łatwo powoduje niewłaściwą pracę układu ładowania, i permanentnie zasiarcza akumulator. I tyle - jeżeli ktoś ma fuksa to akurat trafia w "taksówkarski" styl corolli i może pleść opowieści że wszystko działa "jak należy", a cała reszta to zależnie od zbiegu okoliczności.
W mojej rocznej corolli akumulator dwukrotnie padł podczas poprzedniej zimy pomimo ładowania. Poszukałem na forach, znalazłem rozwiązanie, wypiąłem wtyczkę i akumulator pracuje tak jak powinien pracować normalnie i jestem przekonany że tej zimy nie zauważę jego istnienia.
Wszystkim opowiadającym żenujące opowieści jak to w nowym aucie przy praktycznie nowych akumulatorach trzeba ładować aku prostownikiem i "tak się robi", albo ile to ich aku wytrzymał dni na mroziku polecam wypicie zimnego napoju :) - bo to są żenujące historie przy tym co można opowiadać o wytrzymałości akumulatorów w dobrze przemyślanych autach sprzed dekady.
I podpowiem na koniec - do uruchomienia hybrydy potrzeba dosłownie małego powerbanka. Nie wiem jak małego - ale po moich doświadczeniach wydaje mi się że mógłby wystarczyć taki który mam w chińskiej latarce warsztatowej, bo ten który kupiłem do odpalania to pojedyńczego uruchamiania właściwie nie odczuwa. To pomyślcie jak słaby musi być kwasowy akumulator żeby nie być w stanie "ruszyć" elektroniki corolli - i nie tylko corolli bo ten sam temat znajdziecie na forach yarisa, camry i chr.
Akumulator nie jest problemem. I nie jest to żaden nowy temat, znany tylko toyocie - tylko jak zwykle toyota przesadziła i ma w nosie użytkowników.

Offline German

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 72
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 1.8
Odp: Akumulator 12V w Corolli hybrydzie - ładowanie, rozładowanie, odpalanie auta itp
« Odpowiedź #235 dnia: 07 Października 2026, 09:59:21 »
LOL :)))) - ileż można stron toczyć te same odwieczne dysputy o niczym :)))) - opony wielosezonowe/akumulator/spalanie,itd....
Pewnie. Najlepiej nic nie pisać, nie odzywać się. Nie tego oczekuję od forum dyskusyjnego o Toyocie.
Corolla E21 1.8 TS Hybrid Facelift (Black Sand Pearl)

Offline amari

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: TS 2.0 GR '24
Odp: Akumulator 12V w Corolli hybrydzie - ładowanie, rozładowanie, odpalanie auta itp
« Odpowiedź #236 dnia: 07 Października 2026, 11:40:04 »
A zauważyłeś że 90% dyskusji to wmawianie innym że corolla to wspaniale zaprojektowane, całkowicie bezawaryjne i bezdyskusyjnie idealne auto, które ma dokładnie WSZYSTKO co powinno mieć :) - ci którzy w ogóle mają odwagę napisać cokolwiek innego to "statystyczny margines" albo "wieczni narzekacze" :)? Bo ja ponad rok temu oczekiwałem od tego forum rzetelnych i rozsądnych opinii i dałem się niestety nabrać - i niestety kupiłem to auto, przepłacając i wbijając się na kilka lat w auto, które jest przeciętne i grubo "zmitologizowane", na dodatek ograniczone zaletami do pewnego sposobu jazdy. Z wielkich mitów toyoty u mnie pozostał już tylko ten o bezawaryjnej długowieczności, reszta to po prostu spam fanbojów - oczywiście właśnie jesteśmy w ogromnym wątku (jednym z kilku tylko na tym forum w tym temacie) o tym że wielu użytkowników od kilku lat raportuje koszmarną trwałość akumulatorów, które w nowych autach odmawiają posłuszeństwa - wiem o tym, że nijak się to ma do mitu "bezawaryjności", ale liczę jednak że przez kolejne x-lat nie będę miał problemów z silnikiem i zawieszeniem. Ostatnio jak byłem w serwisie ASO to widziałem przez szybkę dwie ogromne palety wypakowane akumulatorami - w taki sposób Toyota rozwiązała "problem" i widocznie wychodzi im to taniej, możliwe że poprawka w algorytmach ładowania aku przez bms zostanie przemycona po cichu w jakiejś aktualizacji systemu. Taka to metoda wyjścia z własnych błędów - o ile faktycznie poprawią ten algorytm, bo innych wtop nie poprawiają.
Ponieważ moja corolla akurat utkneła na "szybkiej" naprawie szkody, która trwa w ASO zamiast 3dni to już prawie 2 tygodnie, to jeżdzę inną hybrydą - produkcji Stellantisa. Widzę jej wady, ale też widzę zalety i znowu mógłbym kilka słów gorzkiego porównania na tym forum napisać - ale nie bardzo widzę powód żeby usłyszeć że gadam bzdury bo corolli "niczego nie brakuje" albo "spalanie jest malutkie" zaś cisza podczas podrózowania "wystarczająca"... Jeżeli poczytasz wątek o oponach w-s (kolejny z serii) to właściwie dowiesz się że te opony są dla niektórych lepsze niż najlepsze zimówki :) - i tyle tematu, a z tego wątku dowiesz się że właściwie ładowanie akumulatora co kilka dni, albo nawet tygodni to oczywista oczywistość zadbanego auta :).
Ja znam bmw serii 5, które dziś ma już coś ponad 18lat, które fabryczny aku zmieniało dwa czy trzy lata temu, oczywiście ten bardzo drogi aku, i pomimo wieku także z systemem zarządzania ładowaniem - ~15lat i coś koło 300kkm przebiegu... A po całej Europie jeden z głównych wątków na każdym forum Toyoty to zdegradowane akumulatory w całkiem nowych autach i ciągle nowe koncepcje jak to powinno się dbać o aku żeby choć te 5 lat potrzymał :).
Pozdrawiam i życzę dobrych wyborów :)

Offline p50waw

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 140
  • Samochód:: C-HR 2.0 PHEV
Odp: Akumulator 12V w Corolli hybrydzie - ładowanie, rozładowanie, odpalanie auta itp
« Odpowiedź #237 dnia: 07 Października 2026, 12:17:10 »
A po całej Europie jeden z głównych wątków na każdym forum Toyoty to zdegradowane akumulatory w całkiem nowych autach i ciągle nowe koncepcje
Koncepcja jest prosta jak kij do szczotki - akumulatory fabrycznie wkładane mają za małą pojemność względem potrzeb a do tego ten turecki złom nadaje się tylko do śmietnika.
Z tego co piszą to wynika że zamiast 45Ah idą już 52Ah z innej fabryki, czyli oba problemy rozwiązane jednym posunięciem.

Stąd nie rozumiem twojego stanowiska w kwestii 2 palet akumulatorów - te które są wadliwe i padają w samochodach to są jednostki do reaktywacji w piecach hutniczych, nie naprawisz ich magiczną różdżką i komendą "ładuj się" :) bo one nie mają nawet 40% znamionowej pojemności i nigdy jej mieć nie będą.

Ideałów nie ma, tu się zgadzamy. Zawsze będzie "jakieś ale".

Offline Poli

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 64
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla1.8
Odp: Akumulator 12V w Corolli hybrydzie - ładowanie, rozładowanie, odpalanie auta itp
« Odpowiedź #238 dnia: 07 Października 2026, 12:50:30 »
A po całej Europie jeden z głównych wątków na każdym forum Toyoty to zdegradowane akumulatory w całkiem nowych autach i ciągle nowe koncepcje
Koncepość względem potrzeb a do tego ten turecki złom nadaje się tylrozwiązane jednym posunięciem.cja jest prosta jak kij do szczotki - akumulatory fabrycznie wkładane mają za małą pojemko do śmietnika.
Z tego co piszą to wynika że zamiast 45Ah idą już 52Ah z innej fabryki, czyli oba problemy n

Stąd nie rozumiem twojego stanowiska w kwestii 2 palet akumulatorów - te które są wadliwe i padają w samochodach to są jednostki do reaktywacji w piecach hutniczych, nie naprawisz ich magiczną różdżką i komendą "ładuj się" :) bo one nie mają nawet 40% znamionowej pojemności i nigdy jej mieć nie będą.

Ideałów nie ma, tu się zgadzamy. Zawsze będzie "jakieś ale".
Daruj sobie te mądrości. Akumulatory Mutlu - Tureckie w Toyotach niehybrydowych wytrzymują po 8 - 9 lat Więc daruj sobie. Problem jest w algorytmie ładowania. Amari ma słuszną rację.
« Ostatnia zmiana: 07 Października 2026, 12:54:20 wysłana przez Poli »

Offline p50waw

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 140
  • Samochód:: C-HR 2.0 PHEV
Odp: Akumulator 12V w Corolli hybrydzie - ładowanie, rozładowanie, odpalanie auta itp
« Odpowiedź #239 dnia: 07 Października 2026, 14:52:20 »
Daruj sobie te mądrości. Akumulatory Mutlu - Tureckie w Toyotach niehybrydowych wytrzymują po 8 - 9 lat Więc daruj sobie. Problem jest w algorytmie ładowania. Amari ma słuszną rację.
No nie ma racji, bo te 8-letnie Toyoty nie mają DCM który - przed poprawką softu - nieustannie łączył się z serwerem gdy zasięg był słaby albo żaden.

Nie mają też nawigacji i kilku innych elementów multimediów które nie usypiają gdy usypianie działa nieprawidłowo - a gwarantuję Ci że w każdej nowej kombinacji multimediów (zmiana HW typu "nieco nowsze radio", "nieco inny tablet", "nieco inny komputer nawigacji" czy "nieco inny jakiś element sterujący który się łączy z multimediami") masz przez 6 do 18 m-cy "ciągle nowe problemy z usypianiem". Nie będę Ci opisywał jaki to horror dla programistów żeby poprawnie wszystko pospinać gdy zmienia się jakiś element tego ekosystemu multimediów a wraz z nim nieuchronnie coś jeszcze.

Zatem tak, te starsze nie degradowały słabych akumulatorów - bo nie żarły tyle prądu wskutek błędów oprogramowania.
Te nowsze niestety przez pierwsze kilka-kilkanaście miesięcy od daty wyjścia pierwszych egzemplarzy w danej linii serii (Style, Comfort, Executive, z pakietem/bez pakietu TECH/VIP/inny) potrafią żreć prąd bez opamiętania i degradują akumulator - a że 45Ah to za mało dla takiej C-HR i Corolli - to po 18 miesiącach (gdy już wchodzą w końcu poprawki które nie degradują akumulatora) pojemność 12V jest poniżej 40% znamionowej i pozostaje wymiana.

Zatem jako klient masz do wyboru - kupujesz "stare ale sprawdzone" albo "nowe i piękne, naprawdę fajne - ale do ceny dorzucasz 500zł na 12V" :) i pozostaje Ci się pogodzić z tymi faktami.
Odpinanie wtyczki IBS jest tu jakąś "protezą rozwiązania" bo wrzucisz trochę więcej prądu do 12V zanim na parkingu będzie żarłocznie rozładowywane - ale ja bym po prostu założył największą pojemność jaka się mieści w wymiarach skrzynki fabrycznej (w RAV4 można dać nawet większy bo styropian pełni rolę wypełniacza) i korzystał z samochodu - te 500zł to żadne $$ względem innych wydatków których nie doświadczysz.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl