Trochę się tu zagalopowałeś z tymi informacjami.
Stara zasada: mało używane niszczeje wcześniej niż używane.
To się zgadza, ale ja nie używam hamulców mało, jeżdżę normalnie, tylko hamuję dość delikatnie, generatorem głównie, choć zawsze zdarza mi się przyhamować mocniej, np. jadąc z górki, czy kiedy pieszy nagle wejdzie na jezdnię itp.
Jazda dynamiczna powinna dać równomierne zużycia na obu osiach.
Wcale nieprawda. Po pierwsze - hybryda nie służy do dynamicznej jazdy. To jest auto stworzone do oszczędzania paliwa, do jazdy płynnej, spokojnej i wykorzystywania silnika elektrycznego, choć warunki na drogach powodują, że czasem trzeba gaz nacisnąć mocniej. Przy spokojnej jeździe hamulce też będą zużywały się równomiernie pod warunkiem, że są sprawne. Dynamiczne przyspieszenie, czy mocniejsze hamowanie kłóci mi się z aplikacją MyToyota, gdzie pokazują się komunikaty z tras - gwałtowne przyspieszanie, przyspieszaj łagodniej oraz gwałtowne hamowanie, hamuj łagodniej.
raz w roku należy dobrać się do hamulców, wyczyścić i wyskrobać naloty i inne syfy
Raz w roku to przesada. Zresztą hamulce wymagające przeczyszczenia dają pewne objawy, symptomy jak np. piszczenie, grzanie się. Wystarczy obserwować i da się określić, kiedy hamulce należy rozebrać i przeczyścić, choć można to zrobić zapobiegawczo np. raz na trzy lata. W innym aucie niedawno zaczęło popiskiwać mi przednie koło. Sprawdziłem, że po jeździe koło jest ciplejsze od drugiego. Rozebrałem oba hamulce, przeczyściłem wszystko, przesmarowałem gniazda klocków specjalnym smarem do hamulców i cisza, problem zniknął.