Najlepsze jest to, że jak ją kupiłem i się goniłem z golfem IV TDI i szedłem równo do 160 po czym mrugnął prawym,i zacząłem go wyprzedzać spojrzałem na licznik i było 175. Odpuściłem bo droga była nie ciekawa. Ciekawe jest to, że miała świece ISKRY. Po wymianie paska rozrządu, świec na NGK, biorąc się śmiało za Passata TDi, odjechałem mu,doszedłem do 160 i koniec. Albo mam przestawiony zapłon, albo z powrotem założę polskie świece

W ogóle po odebraniu jej od mechanika, nie jest to auto.