naprawdę pomogło wyjęcie korków pod podwoziem - woda dosłownie chlusnęła z otworów. Potem jeszcze przez jakiś czas korków nie zakładałem i wyciskałem codziennie wode z wykładziny, aż przestało lecieć z otworów.
Dzisiaj wyjąłem dwa gumowe korki, wody nie było ale wykładzina cały czas mokra (od czerwca). Przez otwory po korkach podłożyłem dwa patyczki plastikowe aby podnieść wykładzinę, może tak szybciej wyschnie.