19 czerwca dzwonię do likwidatorki, jedna spoko luz musi Pan czekać, druga zaczyna się lekko denerwować, że ją poganiam. Ogólnie jestem odsesłany z kwitkiem.
27 czerwca dostaje informacje, że nowa Toyota jest już u dealera, drugie auto też już gotowe. Na biurku mam już faktury na 240 tyś, a wypłaty lub choćby decyzji brak... Dzwonię, ale już obie Panie zaczynają mnie miec dość. Jedna mi nawet mówi, żebym przestał do niej dzwonić co tydzień bo jesteśmy w terminie i mam czekać.
28 czerwca na maila przychodzi pismo. Hestia za samochód ubezpieczony na 130tys proponuje mi.... 27 tyś odszkowania i pozostawienie wraku, lub wypłata sumy ubezpieczenia i sprzedaż pojazdu po ich stronie. Dzwonię do dealera żeby szykował już auto do wydania bo kasa będzie na dniach. Do Hestii odpisujemy żeby sobie wrak zabrali.
30 czerwca dzwoni do mnie człowiek z firmy CARROT, że chce przyjechać po samochody. Dostarczam dokumenty, drugie kluczyki, z drugiego auta na szybko obieram twardy dowód bo kompletnie zapomniałem, że byl tylko miekki.
31 czerwca oba samochody pojawiają się na portalu CARROT.PL i tu drugi trick o którym na końcu.5 lipca licytacje wygrywa jakaś firma. Licytacja ogólnie ma swój termin, ale kiedy się konczy, a system widzi zainteresowanie to zaczyna się przedłużanie. U mnie przedłużało się chyba o 4 godziny.
8 lipca o 11:00 przychodzi pierwszy przelew, o 17:00 drugi przelew. Wypłata zgodnie z sumą ubezpieczenia co do grosza.
Równo 30 dni od zgłoszenia do wyplaty.
Dla przykładu sąsiedzi i ich terminy likwidacji szkody od zgłoszenia do wypłaty:
- PZU 22 dni
- Warta 19 dni
- Alianz 26 dni
Jakie efekty? Szkoda auta dla żony bo to byla okazja dziesięciolecia. Ja za to wymieniłem Comfort+Tech w ładnym choć niepraktycznym Imperial Red na Style z kolorem Precious Silver za dopłatą niecałego tysiąca złotych. Problem pojawił się przy ubezpieczeniu, najniższa składka pełnego ubezpieczenia to uwaga uwaga 12400, a pozostal 17000 kończąc na warcie 24200 zł! ZA ROCZNE UBEZPIECZENIE SAMOCHODU TOYOTA COROLLA!!!! Po 3 godzinnych próbach zrobienia czekolowiek żeby nie zostać ogolonym wziąłem polisę za 7500 zł co i tak jest istnym dramatem....
Trick nr 1.
Na portalu WRECAR konto może założyć każdy, gdy chcemy coś zobaczyć to musimy założyć konto i zapłacić za pakiet startowy 1zł za 3 miesiące dostępu bez możliwości licytacji. Bez rejestracji można zobaczyć tylko zdjęcia ale miniaturka która ma 100px. Jak zatem zobacyzć pełne dane? Przysiadłem do tego. Dla przykładu mała grafika która ma adres:
https://static.wrecar.pl/80/car_447735_3.jpg daje znać, że miniaturki są trzymane w folderze /80/. Duże zdjęcia trzymane są w folderze /800/ na co trafiłem przypadkiem.
Trick nr 2.
Na CARROT też można założyć konto i widzieć swoje auto ale rejestracja zajmuje 2-3 dni bo oni ręcznie to aktywują.