Autor Wątek: Likwidacja szkody na przykładzie zalania samochodu  (Przeczytany 7077 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mentosfresh

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS
Likwidacja szkody na przykładzie zalania samochodu
« dnia: 11 Lipca 2024, 23:52:59 »
Moja historia napisana na podstawie przeżyć z ostatniego miesiąca. Spisuje to bo może komuś się przyda ta historia, sam podobnych szukałem żeby wiedzieć czego się spodziewać. Zdania napisane kursywą opisują takie zdarzenia o których jako klient oficjalnie nie wiem, dowiedziałem się o tym bo umiem szukać w internecie i dość dobrze go ogarniam.



W nocy z 3 na 4 czerwca przez południe polski przeszła nawałnica, w wyniku OGROMNYCH opadów w ciągu 22 minut zalało garaż podziemny pod budynkiem o powierzchni 650mkw na wysokość 80-100 cm czyli około 600m3 wody. W 22 minuty. Po 5 rano obudził mnie sąsiad informując, że zalało garaż. Po zejściu na dół zobaczyłem przez szaprę w bramie (nie dało się jej otworzyć bo napór wody ją uszkodził), że samochody zalane są do wysokości lampy. Część aut w garażu miała już zwarcia w instalacji, w jednym pracowały wycieraczki, w innym czasami włączał się alarm, a mi na MyToyota przyszło powiadomienie o uszkodzeniu układu hybrydowego. Zadzwoniłem na 112 i od razu do ubezpieczyciela. Oba auta miałem w Hestii. Toyota miała pół roku, samochód który kupiłem żonie miał.... 5 dni.

Po 3 godzinach przyjechała straż pożarna, 5 godzin pompowali wodę, po paru godzinach były już auta zastępcze z assistance, lawieciarz do wyciągnięcia samochodu od razu mówił, że 18-19 to najwczesniej jak może być. Telefon do dealera, o 15:30 na mailu miałem już excela z autami dostępnymi od ręki w Mszczonowie.

W czwartek 6 czerwca dosłałem do ubezpieczyciela komplet dokumentów w tym protokół z PSP, zdjęcia itd.


12 czerwca oba samochody trafiły na stronę WRECAR.PL. Lakoiczny opis, błąd w numerach VIN (specjalnie), kontakt z likwidatorką nic nie wyjaśnia - mam czekać.
Tutaj jest trick nr 1, o trickach później.
Licytacje wygrywa jakaś firma, ja ucieszony, że może uda się to załatwić szybciej. Mija tydzień, cisza, na stronie wrecar zaczynają się pojawiać auta z okolicy które znam lub kojarze.

« Ostatnia zmiana: 11 Lipca 2024, 23:59:19 wysłana przez mentosfresh »

Offline mentosfresh

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS
Odp: Likwidacja szkody na przykładzie zalania samochodu
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Lipca 2024, 23:56:37 »
19 czerwca dzwonię do likwidatorki, jedna spoko luz musi Pan czekać, druga zaczyna się lekko denerwować, że ją poganiam. Ogólnie jestem odsesłany z kwitkiem.

27 czerwca dostaje informacje, że nowa Toyota jest już u dealera, drugie auto też już gotowe. Na biurku mam już faktury na 240 tyś, a wypłaty lub choćby decyzji brak... Dzwonię, ale już obie Panie zaczynają mnie miec dość. Jedna mi nawet mówi, żebym przestał do niej dzwonić co tydzień bo jesteśmy w terminie i mam czekać.

28 czerwca na maila przychodzi pismo. Hestia za samochód ubezpieczony na 130tys proponuje mi.... 27 tyś odszkowania i pozostawienie wraku, lub wypłata sumy ubezpieczenia i sprzedaż pojazdu po ich stronie. Dzwonię do dealera żeby szykował już auto do wydania bo kasa będzie na dniach. Do Hestii odpisujemy żeby sobie wrak zabrali.

30 czerwca dzwoni do mnie człowiek z firmy CARROT, że chce przyjechać po samochody. Dostarczam dokumenty, drugie kluczyki, z drugiego auta na szybko obieram twardy dowód bo kompletnie zapomniałem, że byl tylko miekki.

31 czerwca oba samochody pojawiają się na portalu CARROT.PL i tu drugi trick o którym na końcu.

5 lipca licytacje wygrywa jakaś firma. Licytacja ogólnie ma swój termin, ale kiedy się konczy, a system widzi zainteresowanie to zaczyna się przedłużanie. U mnie przedłużało się chyba o 4 godziny.

8 lipca o 11:00 przychodzi pierwszy przelew, o 17:00 drugi przelew. Wypłata zgodnie z sumą ubezpieczenia co do grosza.

Równo 30 dni od zgłoszenia do wyplaty.

Dla przykładu sąsiedzi i ich terminy likwidacji szkody od zgłoszenia do wypłaty:
- PZU 22 dni
- Warta 19 dni
- Alianz 26 dni

Jakie efekty? Szkoda auta dla żony bo to byla okazja dziesięciolecia. Ja za to wymieniłem Comfort+Tech w ładnym choć niepraktycznym Imperial Red na Style z kolorem Precious Silver za dopłatą niecałego tysiąca złotych. Problem pojawił się przy ubezpieczeniu, najniższa składka pełnego ubezpieczenia to uwaga uwaga 12400, a pozostal 17000 kończąc na warcie 24200 zł! ZA ROCZNE UBEZPIECZENIE SAMOCHODU TOYOTA COROLLA!!!! Po 3 godzinnych próbach zrobienia czekolowiek żeby nie zostać ogolonym wziąłem polisę za 7500 zł co i tak jest istnym dramatem....


Trick nr 1.
Na portalu WRECAR konto może założyć każdy, gdy chcemy coś zobaczyć to musimy założyć konto i zapłacić za pakiet startowy 1zł za 3 miesiące dostępu bez możliwości licytacji. Bez rejestracji można zobaczyć tylko zdjęcia ale miniaturka która ma 100px. Jak zatem zobacyzć pełne dane? Przysiadłem do tego. Dla przykładu mała grafika która ma adres: https://static.wrecar.pl/80/car_447735_3.jpg daje znać, że miniaturki są trzymane w folderze /80/. Duże zdjęcia trzymane są w folderze /800/ na co trafiłem przypadkiem.

Trick nr 2.
Na CARROT też można założyć konto i widzieć swoje auto ale rejestracja zajmuje 2-3 dni bo oni ręcznie to aktywują.
« Ostatnia zmiana: 11 Lipca 2024, 23:58:53 wysłana przez mentosfresh »

Offline digital5

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 571
  • Samochód:: E21 TS 2.0 Exe
Odp: Likwidacja szkody na przykładzie zalania samochodu
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Lipca 2024, 08:52:54 »
Z jakiej paki te polisy takie drogie? To przez to, ze polecialy dwie szkody calkowite na jednego ubezpieczajacego?

Offline biela82

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla sedan22
Odp: Likwidacja szkody na przykładzie zalania samochodu
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Lipca 2024, 09:51:21 »
Jak to jest z ubezpieczeniem nowego auta? Czy jak np. w salonie zapłaciłeś 150 tyś. kupiłeś tam od razu OC i AC, to przy szkodzie całkowitej dostajesz od ubezpieczyciela też 150 tyś? Ja brałem roczne auto, od razu kupiłem OC i AC i wartość auta w polisie była parę tyś mniejsza niż kwota za ile je kupiłem. Czy przy nowym aucie jest 1 do 1 ?

Offline topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6792
Odp: Likwidacja szkody na przykładzie zalania samochodu
« Odpowiedź #4 dnia: 12 Lipca 2024, 10:16:16 »
Z jakiej paki te polisy takie drogie? To przez to, ze polecialy dwie szkody calkowite na jednego ubezpieczajacego?
Bardzo możliwe, trzeba by sprawdzić escor.
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

pireus

  • Gość
Odp: Likwidacja szkody na przykładzie zalania samochodu
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Lipca 2024, 10:19:57 »
Zawsze można dokupić ubezpieczenie od utraty zniżek.

Offline digital5

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 571
  • Samochód:: E21 TS 2.0 Exe
Odp: Likwidacja szkody na przykładzie zalania samochodu
« Odpowiedź #6 dnia: 12 Lipca 2024, 10:30:16 »
Jak to jest z ubezpieczeniem nowego auta? Czy jak np. w salonie zapłaciłeś 150 tyś. kupiłeś tam od razu OC i AC, to przy szkodzie całkowitej dostajesz od ubezpieczyciela też 150 tyś? Ja brałem roczne auto, od razu kupiłem OC i AC i wartość auta w polisie była parę tyś mniejsza niż kwota za ile je kupiłem. Czy przy nowym aucie jest 1 do 1 ?

Ubezpieczyciele mają swoje tabelki wiec te kwoty sie moga roznic. Druga sprawa to to czy patrzyles na wartosc auta czy sume ubezpieczenia AC bo nikt Ci nie zabroni ubezpieczyc samochodu na polowe jego wartosci i zaoszczedzic na skladce.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Likwidacja szkody na przykładzie zalania samochodu
« Odpowiedź #7 dnia: 12 Lipca 2024, 10:37:53 »
Z nowym najczęściej 1:1 (gwarancja wypłaty fakturowej za pierwszy rok), ale trzeba pytać i czytać OWU.
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline mentosfresh

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS
Odp: Likwidacja szkody na przykładzie zalania samochodu
« Odpowiedź #8 dnia: 12 Lipca 2024, 12:13:45 »
digital5 - na to wygląda, ubezpieczyciele oceniają ryzyko na zbyt wysokie i chcą mnie zniechęcić. Tak to sobie tlumaczę.

biela82 - w polisie masz sume ubezpieczenia, ona jest maksymalną kwotą odszkodowania. Zabezpiecza ona tylko ubezpieczyciela bo np gdyby inflacja w ciągu roku wyniosłaby 300% i auto kupione za 150tys było by po pół roku warte 300tys to i tak byś dostał tylko 150tys. Ubezpieczyciel z sumy może ci potrącić utratę wartości gdyby np auto było zalane ale zarysowane, poniszczone felgi i zdarte opony to potrącą ci za te uszkodzenia bo nie mają one związku z przyczyną i mogły powstać wcześniej. Holownik bardzo uważał na samochód wyciągając go z garażu bo przestrzegł, że jak coś uszkodzi to mi za to nie zapłacą.

pireus - ubezpieczenie od utraty zniżek nic nie da, działa ono tylko na kontynuacje ubezpieczenia :) to jest niezła pułapka bo jak kupię nowe auto to nowa składka będzie wyższa


Z wartością auta w AC jest tak, że jest wyliczane wg pewnych algorytmów, inaczej jest z mieszkaniem gdzie wartość możesz sobie sam modyfikować. Jeden ma panele, drugi parkiet, jeden lampy z Ikea, drugi ze złota. Gdy chcie ubezpieczyć auto na wyżej bo ma np jakieś modyfikacje to trzeba mieć operat i opinie rzeczoznawcy.

Offline piter-ek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
Odp: Likwidacja szkody na przykładzie zalania samochodu
« Odpowiedź #9 dnia: 12 Lipca 2024, 14:03:10 »
.
« Ostatnia zmiana: 12 Lipca 2024, 14:08:33 wysłana przez piter-ek »

Offline shark_

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1182
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Likwidacja szkody na przykładzie zalania samochodu
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Lipca 2024, 13:55:30 »
zalało garaż podziemny pod budynkiem o powierzchni 650mkw na wysokość 80-100 cm czyli około 600m3 wody. W 22 minuty
Czy twój ubezpieczyciel AC zwróci się z regresem do administratora budynku za powstałą szkodę ?
Co za tym idzie nie powinieneś dostać zwyżki ...
Trochę ironicznie ale czy dobrze sypiasz mając "bezpiecznie" zaparkowany samochód gdy pada deszcz ?


Corolla 1.8 hybrid 23' style sedan

Offline mentosfresh

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS
Odp: Likwidacja szkody na przykładzie zalania samochodu
« Odpowiedź #11 dnia: 13 Lipca 2024, 19:27:29 »
Wydaje mi się, że nie. Do garażu lało się 30tys l/min. Największe dostępne na rynku pompy do wozów strażackich mają 10tys l/min, standardem są takie na 5tys l/m. No co ty to są inne rzędy wielkości.

KubaCamry

  • Gość
Odp: Likwidacja szkody na przykładzie zalania samochodu
« Odpowiedź #12 dnia: 13 Lipca 2024, 21:12:36 »
Prosty czujnik zalania Tuya/zigbee i śpisz w miarę spokojnie. Jak coś to w gaciach zapier….. i powinieneś zdążyć przed zalaniem. :)

Offline shark_

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1182
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Likwidacja szkody na przykładzie zalania samochodu
« Odpowiedź #13 dnia: 13 Lipca 2024, 21:30:08 »
Taki zrzut wody ...do garażu to nawet zbiorniki retencyjne nie zaliczają.
To jest błąd w sztuce budowlanej. Na poziomie architektonicznym/geodezyjnym to powinno byc rozwiązane przed  budową.
W polderach zalewowych  gmina nie powinna dac zezwolenia na budowe garaży podziemnych.
Corolla 1.8 hybrid 23' style sedan

Offline Haczyk94

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 124
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 23
Odp: Likwidacja szkody na przykładzie zalania samochodu
« Odpowiedź #14 dnia: 13 Lipca 2024, 22:05:58 »
Też się nad tym zastanawiałem, czy czasem nie podciągnąć tego pod polisę budynku? Nie znam się, ale taka myśl mi się nasuwa. Sam mam mieszkanie ubezpieczone od zalania mnie czy to sąsiada, to pewnie budynek też coś podobnego ma.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl