Podgrzewane fotele i kierownica, to chyba jedyny solidny argument za wersją Style.
Ale za 20 tys możesz zrobić kupę fajnych rzeczy. Na przykład dodatkowe wyciszenie w profesjonalnej firmie, do tego konkretny zestaw audio z subwooferem, a i nawet na koła zimowe może zostanie.
No i jeszcze po roku, może będziesz się pytał:
"Czemu nie brałem Executive z pakietem VIP? Bo tej wersji Style, to brakuje to, czy tamto..."
Moim zdaniem albo najtańsza wersja, albo najdroższa.
Pośrednie zawsze dadzą niedosyt.