Jestem właśnie po wymianie tulei metalowo-gumowej wahacza wzdłużnego. Prawdę mówiąc jestem trochę niezadowolony z efektów. Auto stało się bardzo twarde. Drążek wahacza dokręciłem zgodnie ze wskazówkami 180Nm. Efekt moim zdaniem jest taki, że na nierównościach typu złe łączenie asfaltu, nadlewki auto podskakuje i stuka (głuchy stukot), wcześnie wmiarę dobrze wybierał teraz jest chyba za sztywny. Nigdzie więcej luzów nie zauważyłem. Stuka z tyłu i sprzodu. Może jeszcze coś trzeba zmienić. Amortyzatory mają 4500 km, górne mocowania kolumny nowe.