Autor Wątek: Corolla - policzyłem utratę wartości rynkowej  (Przeczytany 2905 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Niki

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla GR
Corolla - policzyłem utratę wartości rynkowej
« dnia: 18 Stycznia 2025, 17:49:24 »
Jak ktoś jest ciekawy, pokusiłem się o policzenie stopnia amortyzacji rynkowej Corolki.

Wariant: 1.8h Style/GRS
Wiek: 3<x<4 lata
Przebieg: 50-100 tys. km
Wartość katalogowa: 138,900 - 143,400 zł brutto

Stopień amortyzacji (rocznie):
- 8.80% brutto Style
- 9.31% brutto GRS
- zysk 5.98% przy założeniu: Style, przedsiębiorca 50% VAT, podatek liniowy 75% kosztów, optymalizacja pod. przy sprzedaży
- 8.34% netto przy założeniu: 100% VAT przy kupnie i sprzedaży, podatek liniowy, dochodowy przy sprzedaży niewliczony.


Oczywiście można się pokusić o dyskonto inflacją, ale z drugiej strony mamy też koszty finansowania które dla każdego sa inne, więc nie liczyłem tego.

Co ciekawe kombi wychodzi dużo gorzej, niekorzyść rzędu -10 000 cennik vs odsprzedaż vs sedan, po 3-4 latach kombi ma taką samą cenę jak sedan w tej samej opcji wyposażeniowej. 2.0 wypada podobnie lub trochę lepiej po uwzględnieniu dopłaty do silnika w katalogu (kupno +20 000 vs sedan, odsprzedaż +17 000 vs sedan), ale głównie dlatego że jest ich mało w ofertach.
« Ostatnia zmiana: 18 Stycznia 2025, 18:05:56 wysłana przez Niki »

Offline pawelll

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 386
Odp: Corolla - policzyłem utratę wartości rynkowej
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Stycznia 2025, 20:46:09 »
Nadal udowadniasz sobie wyższość sedana?
Corolla TS HEV 2.0 Executive

Offline Niki

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla GR
Odp: Corolla - policzyłem utratę wartości rynkowej
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Stycznia 2025, 20:47:04 »
Tak jest

Online tato60plus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 760
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lancer14/C23
Odp: Corolla - policzyłem utratę wartości rynkowej
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Stycznia 2025, 12:03:19 »
nie od dzis wiadomo, ze im fajniejszy samochod, tym wiecej traci.

Offline shark_

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1182
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Corolla - policzyłem utratę wartości rynkowej
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Stycznia 2025, 13:46:24 »
Cena używanego samochodu z czasem się wypłaszcza. Płaci sie za rocznik, silnik i przebieg, drugoplanowa jest wersja wyposażeniowa i bryła.
Corolla 1.8 hybrid 23' style sedan

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Corolla - policzyłem utratę wartości rynkowej
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Stycznia 2025, 14:22:18 »
...co nie zmienia faktu, że później golasa ciężko sprzedać.
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Corolla - policzyłem utratę wartości rynkowej
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Stycznia 2025, 14:40:33 »
.co nie zmienia faktu, że później golasa ciężko sprzedać.
Zgłoś do moderatora
Wcale nie ciężko sprzedać tylko trzeba dostosować cenę.

Offline Niki

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla GR
Odp: Corolla - policzyłem utratę wartości rynkowej
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Stycznia 2025, 23:30:53 »
Moim zdaniem nie warto dopłacać za wyposażenie w Corolli, jeśli chcesz jeździć mniej niż 5 lat. Inaczej stracisz kosmiczne pieniądze. Za co dopłaca się w Corolli? Światła, felgi, podgrzewane fotele i kierownica. Nic więcej w tych wersjach wyposażenia nie ma. A  różnice są rzędu 20-30 tysięcy.

Offline shark_

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1182
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Corolla - policzyłem utratę wartości rynkowej
« Odpowiedź #8 dnia: 21 Stycznia 2025, 17:26:52 »
Dodaj multimedia, dymione i klejone szyby
Corolla 1.8 hybrid 23' style sedan

Offline Niki

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla GR
Odp: Corolla - policzyłem utratę wartości rynkowej
« Odpowiedź #9 dnia: 21 Stycznia 2025, 20:46:21 »
Dodaj multimedia, dymione i klejone szyby

No ale to tylko w jednej najwyższej wersji cennikowej Executive, która jest szaleństwem finansowym. 180k za corolke bez wygłuszenia xD

(No i hud i JBL i asystenty park/wysiad)

Offline pawelll

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 386
Odp: Corolla - policzyłem utratę wartości rynkowej
« Odpowiedź #10 dnia: 21 Stycznia 2025, 23:00:35 »
Jedyne co dla mnie jest niepotrzebnym zbytkiem (i niepotrzebnie podnosi cenę) w Executive  to skórzana tapicerka. Pozostałe elementy to albo must have albo sensowne, przyjemne dodatki. Temat ceny to inna bajka. Można się na nią zrzymać ale podobnie wyposażone samochody tej klasy tak kosztują.
Corolla TS HEV 2.0 Executive

Offline Trulying

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Toyota Corolla
Odp: Corolla - policzyłem utratę wartości rynkowej
« Odpowiedź #11 dnia: 22 Stycznia 2025, 11:45:03 »
Jak dla mnie przy tej cenie ciężko znaleźć coś w podobnych kosztach utrzymania na ten moment. Toyota sporo oferuje w standardzie, więc inni producenci wychodzą podobnie cenowo, albo drożej, jeśli wyrówna się wyposażenie, ale też mają inne minusy. Np. Byłem w Cuprze, wychodziła jakieś 40 tysięcy drożej, ale wykonanie wcale mnie nie powaliło na kolana - wszystko to twardy, szorstki plastik, wszystko świeci, ale robi wrażenie tandety. Ale największym minusem jest to, że silnik to 1.5 tsi, czyli kolejna przekombinowana jednostka, która wiadomo, że będzie dużo kosztowniejsza w utrzymaniu, a spalanie wyższe niż Toyota. Byłem w Mercedesie - na papierze podobna cena, ale jak dobierzesz plugina i wyposażenie z Toyoty to nagle cena rośnie o 100 tysięcy.
Praktycznie poza Toyotą jedyne marki, które po wyjściu z salonu dawały mi wrażenie, że wiem za co płacę to Honda i Mazda. W Hondzie - Civic prowadził się niesamowicie dobrze i miałem ochotę go brać, ale zniechęciły mnie problemy techniczne z tym autem. A Mazda była fajna, ale czyste wrażenia z jazdy próbnej miałem lepsze w Toyocie.

Offline pawelll

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 386
Odp: Corolla - policzyłem utratę wartości rynkowej
« Odpowiedź #12 dnia: 22 Stycznia 2025, 12:07:15 »
silnik to 1.5 tsi, czyli kolejna przekombinowana jednostka, która wiadomo, że będzie dużo kosztowniejsza w utrzymaniu
Temat na inny wątek ale powielasz obiegowe opinie antyVAGowcow. Jeżdżę drugim samochodem z tym silnikiem (poprzednio 180kkm, teraz 130) i problemów brak. I znam samochody z przebiegami >>200kkm bez problemów. Długookresowe spalanie z przewagą A i S ok. 6.5l/100
Natomiast np. Octavia z wyposażeniem porównywalnym do Executiv kosztuje cennikowo ok.190kPLN
« Ostatnia zmiana: 22 Stycznia 2025, 12:55:53 wysłana przez pawelll »
Corolla TS HEV 2.0 Executive

Offline Niki

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla GR
Odp: Corolla - policzyłem utratę wartości rynkowej
« Odpowiedź #13 dnia: 22 Stycznia 2025, 17:22:17 »
Jak dla mnie przy tej cenie ciężko znaleźć coś w podobnych kosztach utrzymania na ten moment. Toyota sporo oferuje w standardzie, więc inni producenci wychodzą podobnie cenowo, albo drożej, jeśli wyrówna się wyposażenie, ale też mają inne minusy. Np. Byłem w Cuprze, wychodziła jakieś 40 tysięcy drożej, ale wykonanie wcale mnie nie powaliło na kolana - wszystko to twardy, szorstki plastik, wszystko świeci, ale robi wrażenie tandety. Ale największym minusem jest to, że silnik to 1.5 tsi, czyli kolejna przekombinowana jednostka, która wiadomo, że będzie dużo kosztowniejsza w utrzymaniu, a spalanie wyższe niż Toyota. Byłem w Mercedesie - na papierze podobna cena, ale jak dobierzesz plugina i wyposażenie z Toyoty to nagle cena rośnie o 100 tysięcy.
Praktycznie poza Toyotą jedyne marki, które po wyjściu z salonu dawały mi wrażenie, że wiem za co płacę to Honda i Mazda. W Hondzie - Civic prowadził się niesamowicie dobrze i miałem ochotę go brać, ale zniechęciły mnie problemy techniczne z tym autem. A Mazda była fajna, ale czyste wrażenia z jazdy próbnej miałem lepsze w Toyocie.

No ale nie porównuj plug-in'a z hybrydą. Ja porównywałem sedany z Octavią w automacie i w miarę porządnym silniku i wersji wyposażenia, i Skoda wychodziła dobre 14 tysięcy taniej. Nie mówiać już o takim Renault Megane które kosztuje 85 000 (bardzo fajna opcja btw jak ktoś szuka wozidła). Toyota natomiast przekonała mnie rabatem flotowym i bezproblemową obsługą (oprócz akumulatora 12v heh).
« Ostatnia zmiana: 22 Stycznia 2025, 18:06:44 wysłana przez Niki »

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Corolla - policzyłem utratę wartości rynkowej
« Odpowiedź #14 dnia: 22 Stycznia 2025, 18:25:53 »
Temat na inny wątek ale powielasz obiegowe opinie antyVAGowcow. Jeżdżę drugim samochodem z tym silnikiem (poprzednio 180kkm, teraz 130) i problemów brak. I znam samochody z przebiegami >>200kkm bez problemów. Długookresowe spalanie z przewagą A i S ok. 6.5l/100
Natomiast np. Octavia z wyposażeniem porównywalnym do Executiv kosztuje cennikowo ok.190kPLN
Widzisz z jednej strony jest antyVag a z drugiej strono proVag a ja jestem po środku i mając naprawdę z wieloma vagami doświadczenie (nie z jednym czy dwoma) mogę stwierdzić że to auto da się lubić za wygląd, za ilość gadżetów za... itd ale oszukiwanie się że jest tak samo stabilne techniczneie jak auta hybrydowe Tojki jest okłamywaniem samego siebie.
Dam Ci prosty przykład. Silnik 1,5 tsi z automatem tzn. automatem go nie ma jest tylko dsg i to w najgorszym wydaniu w historii vw. Wystarczy sobie wpisać na google hasło dq200 to tak jak by zapytać google "czy Małysz umie skakać". I teraz sobie wyobrź nasze forum i tematy na milion stron gdzie zamiast głównego bohatera akumulator za 500zł i klucz 10ka jest skrzynia biegów której nie wymienisz kluczem 10ką.
Sądzę że mogłoby dojść do zbiorowych aktów "sekuku".
Kolejny temat oprogramowanie tej skrzynki czyli następne czynności do wykonania. Co ciekawe problem softów dotyczył też manuali.
Co do silników biorąc pod uwagę że tsi było zmieniane 30 razy, i pewnie było ze 100akcji "już poprawione" to ten 1,5 wypada całkiem spoko ale nie wiemy jak długo :-)
Co do reszty wystarczy zajrzeć na fora dedykowane nowych vw i zobaczyć co tam się dzieje i z jakimi problemami borykają się  użytkownicy tych aut.
O dieslach już nie wspomnę bo to naprawdę dla ortodoksyjnych miłośników klekotu z zasobną kieszenią.

p.s.

Pierwszy z brzegu obiegowy link od dq200.
https://www.team-bhp.com/forum/technical-stuff/288240-understanding-vw-skoda-dsg-dq200-failures-masterclass-srinivas.html


   


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl