Castrol miał kiedyś kosę z Toyotą, tak z 20 lat temu, od tej pory nie używam, nie interesuje mnie.
Obecnie leję ENEOS 0W20 (1ZR-FAE), do silnika 1,4 VVT-i lałem Mobil 1 0W40, albo 5W50 jak mi silnik brał dużo oleju (wada fabryczna w okolicach roku 2000, Toyota kładła na to laskę).
Z takim podejściem przeżyłem z Toyotami 21 lat i się nie naciąłem.