Z ozonowaniem nie powinno się też przesadzać. Zbyt częste lub zbyt długie zabiegi uszkadzają plastiki i gumy.
Dokładnie i nie tylko, bo np. Cynk czy Alminium bardzo łatwo degraduje.
Generalnie z ozonem trzeba ostrzeżenie, ale te zabawki co sprzedają do aut wielkiej szkody szybko nie narobią.